środa, 29 sierpnia 2018

Woliński Park Narodowy z dziećmi

Plażowanie, plażowaniem i na tym głównie skupiliśmy się w Świnoujściu, a syndrom niespokojnych nóg to zupełnie inna bajka ;-) To właśnie ta męcząca nas od zawsze przypadłość oraz nasz cel, by zdobyć wszystkie parki narodowe na terenie Polski spowodowały, że nie mogliśmy sobie odmówić jednodniowej wycieczki do Wolińskiego Parku Narodowego. Woliński Park Narodowy znajduje się na największej polskiej wyspie- Wolin i jest to pierwszy park morski w Polsce. Za swój symbol wybrał orła bielika, którego mieliśmy okazję zobaczyć w Pokazowej Zagrodzie Żubrów. 


Lista miejsc na terenie Wolińskiego Parku Narodowego, do których warto się udać jest całkiem spora. Zwiedzanie parku ułatwiają przebiegające przez niego trzy szlaki turystyczne:
* czerwony, zwany "szlakiem brzegiem Bałtyku", o długości 19 kilometrów. Jego główną atrakcją jest oczywiście wędrówka brzegiem morza, ale idąc nim warto odbić na punkt widokowy Kawcza Góra, bądź w stronę latarni morskiej Kikut. 
* niebieski, liczący 26 kilometrów, obejmujący między innymi stanowisko broni V-3, Turkusowe Jezioro oraz punkt widokowy Zielonka.
* zielony, o długości 15 kilometrów, cieszy się największą popularnością, a to wszystko za sprawą Pokazowej Zagrody Żubrów, która znajduje się na jego trasie. Inną atrakcją zielonego szlaku jest jezioro Czajcze, które uważane jest za jedno z najpiękniejszych w Wolińskim Parku Narodowym.

My, uwzględniając nasz dość mocno ograniczony czas, zdecydowaliśmy się udać nad Jezioro Turkusowe, do Pokazowej Zagrody Żubrów oraz na punkt widokowy Kawcza Góra.


Naszą przygodę z Wolińskim Parkiem Narodowym rozpoczęliśmy od Jeziora Turkusowego, do którego bez problemu można dostać się samochodem. Po zaparkowaniu auta, w pierwszej kolejności, udaliśmy się w stronę Wzgórza Zielonka, gdzie po drodze minęliśmy niewielki punkt widokowy Piaskowa Góra, z którego można zobaczyć jezioro z góry. Do samego Wzgórza Zielonka nie dotarliśmy, bo akurat nasz najmłodszy chwilowo obraził się na chustę, a szkoda, gdyż ze wzgórza rozpościera się przepiękny widok na część Zalewu Szczecińskiego wraz z rozlewiskami Wstecznej Delty Świny oraz wodami Jeziora Wicko Wielkie.




Potem przyszła pora na spacer wzdłuż samego jeziora, które bez dwóch zdań zachwyca swoją turkusową barwą. Jezioro powstało w wyniku zalania działającej tu kiedyś kopalni węglanu wapnia, stąd ten niepowtarzalny kolor. Nad jeziorem znajduje się tawerna z placem zabaw dla dzieci, więc to idealne miejsce na krótki odpoczynek.




Następnym naszym celem była Pokazowa Zagroda Żubrów. By wyruszyć na szlak do niej prowadzący, musieliśmy udać się do Międzyzdrojów. Samochód zostawiliśmy na bezpłatnym parkingu Kwasowo, z którego można także udać się w stronę Kawczej Góry oraz na punkt widokowy Gosań. Od Zagrody dzieliło nas pół godziny spokojnego spaceru. W zagrodzie, prócz żubrów, znajdowały się sarny oraz orzeł bielik. Dzięki audioprzewodnikowi, który dostaliśmy na wejściu, mogliśmy poznać kilka bardzo ciekawych faktów związanych z życiem znajdujących się tam zwierząt.





A na koniec wybraliśmy się na Kawczą Górę, na którą wyruszyliśmy z tego samego parkingu, z którego udaliśmy się do Pokazowej Zagrody Żubrów. Szlak biegnący na Kawczą Górę poprowadził nas przez las, a przejście zajęło nam niecałe 20 minut.


Gdy dotarliśmy do celu naszym oczom ukazał się przepiękny widok na morze oraz plażę, na którą można zejść po znajdującej się tutaj drewnianej platformie. Dzień był upalny, więc z olbrzymią przyjemnością odpoczęliśmy na plaży, zażywając przy okazji orzeźwiających kąpieli. 







Dzień pożegnaliśmy w centrum Międzyzdrojów podziwiając przepiękny zachód słońca. Potem czekała nas jeszcze przeprawa promowa i znów znaleźliśmy się w Świnoujściu. 




Cenne wskazówki:
* wybierając się do Pokazowej Zagrody Żubrów autem, samochód najlepiej zaparkować na parkingu Kwasowo przy drodze nr 102 biegnącej z Międzyzdrojów do Kołobrzegu, to jedyne miejsca parkingowe znajdujące się w pobliżu zagrody, parking jest bezpłatny
* nad Jeziorem Turkusowym znajduje się tawerna
* wejście do Pokazowej Zagrody Żubrów jest odpłatne, a ceny kształtują się następująco: bilet  normalny 7zł, bilet ulgowy 5zł, dzieci do lat 4 mają wstęp bezpłatny. Płatność w kasie tylko gotówką.
* Zagrodę Pokazową Żubrów można zwiedzać z audioprzewodnikiem, na zwiedzanie trzeba przeznaczyć wówczas około 45 minut.
* więcej o Wolińskim Parku Narodowym można znaleźć tutaj

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Małopolska z dziećmi- Inwałd Park

W ramach naszego projektu "Odkrywamy Małopolskę" w przedostatnim tygodniu wakacji udaliśmy się do Inwałd Parku, na który składają się aż cztery parki tematyczne: Park Miniatur, Dinolandia, Warownia Inwałd oraz Ogród Jana Pawła II. Park Miniatur i Dinolandia nie były nam zupełnie obce, gdyż oba te miejsca udało nam się odwiedzić kilka lat temu, jednak to co zastaliśmy tam obecnie nie ma nic wspólnego z tym, jak te parki zapamiętaliśmy. Oba zmieniły się nie do poznania, a różnorodność atrakcji sprawiła, że dzień upłynął nam na świetnej zabawie.

Dinolandia
Informacje praktyczne
Inwałd Park znajduje się w Inwałdzie w województwie Małopolskim. Od Krakowa oddalony jest o niecałą godzinę drogi samochodem. Auto można zostawić na jednym z trzech, darmowych parkingów, które ulokowane są pod Dinolandią, przy Parku Miniatur oraz pomiędzy Parkiem Miniatur, a Warownią Inwałd. Osoby niezmotoryzowane z Krakowa do Inwałdu bez najmniejszego problemu mogą dostać się na pokładzie prywatnego przewoźnika Janiso Bus, który odjeżdża z Dworca Autobusowego, bądź koleją regionalną.
Inwałd Park jest czynny codziennie, wiosną od godziny 10:00 do 18:00, latem od 09:00 do 19:00, jesienią od 10:00 do 17:00, a zimą od 10:00 do 16:00. Więcej szczegółów i aktualny harmonogram pracy parku można znaleźć tutaj.
Na terenie parków znajduje się kilka punktów gastronomicznych, dzięki czemu możemy zjeść wykwintny obiad w restauracji, bądź szybką przekąskę w Burgerowni lub Chicken Food. Na deser polecamy lody oraz papieskie kremówki.
Wybierając się do Inwałd Parku możemy zwiedzić wszystkie cztery parki, na co mamy dwa następujące po sobie dni, bądź wybrać tylko te które nas interesują. Naszym jednak zdaniem wybierając się do Inwałd Parku najlepiej zdecydować się na wersję full, gdyż każdy z parków oferuje inne atrakcje. Ceny biletów uzależnione są od opcji, którą wybierzemy, a szczegółowe informację znajdują się tutaj.

Mapa Inwałd Parku z www.inwaldpark.pl
Dinolandia
To właśnie od Dinolandii rozpoczęliśmy naszą przygodę z Inwałd Parkiem. Jak sama nazwa  parku wskazuje tematem przewodnim są dinozaury, których można tutaj spotkać całkiem sporo. Największe wrażenie robią oczywiście te największe, przy których człowiek może poczuć się naprawdę malutki i które trzeba oglądać z zadartą do góry głową. Jednym z takich okazów jest Mamenchizaur, który od głowy do ogona ma aż 22 metry długości. Dinozaury to jednak nie wszystko na co mogliśmy liczyć w Dinolandii. W niesamowity wir zabawy wciągnęły nas pozostałe atrakcje, takie jak: Park linowy, zwany DinoBazy, Euro Bungee, minigolf, ścianka wspinaczkowa, czy gokarty. Mimo, że nasza córa głównie skupiła się na tych przyjemnościach, które odpowiednie są dla jej grupy wiekowej, nie omieszkała rzucić okiem także na dmuchańce, plac zabaw, czy też plażę, na której można odkopać szkielet dinozaura.


















Park Miniatur
Po szaleństwach w Dinolandii przenieśliśmy się do Parku Miniatur. W pierwszej kolejności udaliśmy się do tej części parku, w której umiejscowiono Polskę w miniaturze. Czekało tam na nas kilkadziesiąt najbardziej rozpoznawalnych symboli polskich miast i miasteczek, między innymi piękna miniatura Wawelu, Sukiennic, Stadionu Narodowego, zamku w Mosznej, zamku w Malborku oraz cerkwi w Hrubieszowie. Nie zabrakło także miniatury Tatr, co oczywiście wywołało na naszych twarzach olbrzymie uśmiechy. Następnie przenieśliśmy się w podróż dookoła świata, która w porównaniu do tej Juliusza Verne'a, wcale nie trwała 80 dni, wręcz przeciwnie, w przeciągu kilkunastu minut udało nam się dotrzeć do Japonii, Chin, Indii, Turcji, Włoch, Bośni i Hercegowiny, a także do Stanów, Australii oraz Rosji. Gdy nacieszyliśmy oczy tymi wszystkimi, pięknymi miniaturami ruszyliśmy na podbój pozostałych atrakcji. W Parku Miniatur można liczyć na kino 5D, na spływ Dziką rzeką (dodatkowo płatne), na zjazd na dywanie ze zjeżdżalni Super Ślizg oraz na zielony labirynt, z którego wcale nie jest tak łatwo się wydostać ;-) Osobom o stalowych nerwach polecamy karuzelę Dancing Fly oraz Egipt Horror Show, w którym nasza córa narobiła niezłego pisku. 







Zielony labirynt



Park Miniatur uchwycony z młyńskiego koła

Spływ Dziką rzeką

Warownia Inwałd
Następnie udaliśmy się do otoczonej drewnianymi balami Warowni Inwałd, dzięki której odbyliśmy niesamowitą podróż w czasie. Przekraczając jej bramy przenieśliśmy się do średniowiecznego grodu, w którym mogliśmy nauczyć się skręcać powrozy, zatrudnić się do pracy u kowala, pomóc w tkaniu ozdobnego pasa do sukni, a także ulepić gliniany garnek. Gdy nasze roboty zostały wykonane mogliśmy z dumą przejść na zamek, gdzie na odkrycie czekały sala tortur, zbrojownia oraz pokój damy. W Warowni można także liczyć na bliskie spotkanie z ziejącym ogniem smokiem oraz na lekcję strzelania z łuku. 









Ogród Jana Pawła II
Na koniec wybraliśmy się do Ogrodu Jana Pawła II, który okazał się idealnym miejscem na odpoczynek, po całym dniu zwariowanej zabawy. Największą jego atrakcją jest znajdujący się tuż obok taras widokowy,  na który koniecznie trzeba wjechać windą, bądź wejść po schodach, bo to co najważniejsze widać tylko z góry. 



Wioska Mongolska
Mimo, że miejsca tego nie mieliśmy okazji zobaczyć z bliska to i tak warto o nim wspomnieć. Wioska Mongolska to nowość w ofercie Inwałd Parku. Te niepozorne, kolorowe namioty to nic innego jak mongolskie jurty pokryte skórami, wewnątrz których znajdują się bardzo komfortowe sypialnie. Jeśli ktoś pragnie spędzić noc w takiej oto jurcie to nie pozostaje mu nic innego jak zarezerwować tam nocleg. Więcej szczegółów o mongolskiej wiosce można znaleźć tutaj.


W Inwałd Parku spędziliśmy ponad 8 godzin bawiąc się, szalejąc i pękając ze śmiechu. Cztery, tematyczne parki oraz znajdujące się w nich dodatkowe atrakcje, pochłonęły nas całkowicie, zapewniając nam naprawdę udaną zabawę i wiele miłych wspomnień. 

Cenne wskazówki:
* Inwałd Park znajduje się w Inwałdzie w województwie małopolskim
* na Inwałd Park składają się cztery parki tematyczne: Park Miniatur, Dinolandia, Warownia Inwałd oraz Ogród Jana Pawła II
* do dyspozycji gości są trzy darmowe parkingi
* na terenie parków działa kilka punktów gastronomicznych
* bilety do Inwałd Parku można zakupić w kasie, bądź online
* bilet do Inwałd Parku jest ważny przez dwa następujące po sobie dni