Łyżka oraz Kuklacz ze wsi Siekierczyna- Korona Beskidu Wyspowego

Łyżka oraz Kuklacz ze wsi Siekierczyna- Korona Beskidu Wyspowego

Łyżka oraz Kuklacz to kolejne dwa szczyty, które zdobyliśmy w ramach Korony Beskidu Wyspowego, a tym samym przekroczyliśmy magiczną połowę. Na naszym koncie jest już 21 beskidzkich wysp, co oznacza, że do celu pozostało nam tylko 19 szczytów. Zarówno na Kuklacz jak i na Łyżkę wyruszyliśmy z okolic wsi Siekierczyna. 

Wakacje na kempingu z dziećmi

Wakacje na kempingu z dziećmi

Za nami pierwsze wakacje na kempingu pod własnym namiotem. Nie ukrywamy, że przed wyjazdem mieliśmy sporo wątpliwości, czy taka forma wakacji przypadnie nam do gustu. Szybko jednak przekonaliśmy się, że był to strzał w 10 i teraz zastanawiamy się dlaczego zdecydowaliśmy się na taki typ wakacji dopiero teraz. Największym plusem wakacji pod namiotem jest oczywiście to, że możemy po prostu spakować się i ruszyć przed siebie w każdym niemal momencie. Nie musimy wcześniej rezerwować noclegów, nie musimy martwić się tym, że stracimy pieniądze w razie rezygnacji, nie musimy się martwić o to, że trafimy do miejsca, które nie szczególnie przypadnie nam do gustu i będziemy na nie skazani do końca wakacji. Namiot daje nam wolność i swobodę, co bardzo nam pasuje. Poza tym to niesamowita przygoda nie tylko dla dzieci, ale także dla dorosłych. Jednak do wakacji na kempingu trzeba odpowiednio się przygotować i nasze przygotowania trwały kilka miesięcy. W tym czasie gromadziliśmy niezbędny sprzęt kempingowy, analizując z każdej strony potencjalny zakup.


Modyń i wieża widokowa- Beskid Wyspowy z dziećmi

Modyń i wieża widokowa- Beskid Wyspowy z dziećmi

Modyń, zwana także Górą Zakochanych, wzbogaciła się o nową atrakcję, na szczycie stanęła drewniana wieża widokowa, która bez dwóch zdań szybko podbije serca turystów. Roztaczające się z niej widoki pozwalają ujrzeć nie tylko szczyty Beskidu Wyspowego, ale także Gorców oraz Tatr, a przy dobrej przejrzystości powietrza będzie można dostrzec nawet Kraków. My na Modyni po raz pierwszy byliśmy wczesną wiosną, wtedy  o budowie wieży świadczyła jedynie betonowa podstawa. Kilkanaście tygodni później, dzień po oficjalnym otwarciu, mogliśmy już wdrapać się na górną platformę i zobaczyć okolicę z zupełnie innej perspektywy.

Chełm Łososiński ze Skrzętli- Rojówki- Korona Beskidu Wyspowego

Chełm Łososiński ze Skrzętli- Rojówki- Korona Beskidu Wyspowego

Jadąc w stronę wieży widokowej pod Jaworzem za każdy razem przejeżdżaliśmy obok Kaplicy dojazdowej NMP Częstochowskiej w Skrzętli- Rojówce. To właśnie spod Kaplicy odchodzi trasa na Chełm Łososiński, który stał się naszym kolejnym wyzwaniem w Koronie Beskidu Wyspowego

Białowodzka Góra: Rozdziele oraz Zamczysko spod Kaplicy Miłosierdzia Bożego na Rozdzielu

Białowodzka Góra: Rozdziele oraz Zamczysko spod Kaplicy Miłosierdzia Bożego na Rozdzielu

Białowodzka Góra to jeden z mniej znanych szczytów w Beskidzie Wyspowym, który jest częścią Pasma Łososińskiego. Składa się z dwóch wierzchołków: Rozdziela oraz Zamczyska i zdecydowanie warto wybrać się na oba. Na Rozdzielu znajduje się tablica z nazwą szczytu, więc trafi tam z pewnością każdy kto zdobywa Koronę Beskidu Wyspowego, zaś na Górze Zamczysko wybudowano drewnianą platformę widokową, z której roztacza się przepiękny widok na płynący w dole Dunajec. 

Z Kasiny Wielkiej do Mszany Dolnej przez Lubogoszcz

Z Kasiny Wielkiej do Mszany Dolnej przez Lubogoszcz

Wejście na Lubogoszcz czerwonym szlakiem z Kasiny Wielkiej i zejście tym samym kolorem szlaku do Mszany Dolnej to był nasz pomysł na upieczenie dwóch pieczeni przy jednym ogniu. Z jednej strony udało nam się zdobyć kolejny szczyt z Korony Beskidu Wyspowego, a z drugiej pokonaliśmy kolejny odcinek Małego Szlaku Beskidzkiego


Beskid Niski część wschodnia, najciekawsze miejsca i trasy rowerowe

Beskid Niski część wschodnia, najciekawsze miejsca i trasy rowerowe

Beskid Niski sercu bliski i my te słowa jak najbardziej potwierdzamy. Choć nie była to nasza pierwsza wizyta w tej części Beskidów, to po raz pierwszy spędziliśmy tam kilka dni i tak naprawdę dopiero teraz udało nam się w pełni poczuć klimat oraz docenić piękno tej części Polski. Na pierwszy, dłuższy pobyt wybraliśmy wschodnią część Beskidu Niskiego, a konkretnie okolice Jaślisk. Kto oglądał film "Boże Ciało", ten z pewnością kojarzy nazwę tej niewielkiej miejscowości. Urlop spędziliśmy bardzo aktywnie, głównie rowerowo, ale nie zabrakło też górskich wędrówek. 

Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger