Jura Krakowsko-Częstochowska- pomysł na weekend z dziećmi

Jura Krakowsko- Częstochowska to bardzo dobry pomysł na wycieczkę, zarówno jednodniową, weekendową jak i trwającą kilka dni. My bardzo cenimy sobie fakt, że podróże po Jurze są dla nas niemal na wyciągnięcie ręki i możemy wybrać się tam w dowolnym przez nas terminie. Wybierając się na Jurę staramy się odkrywać nowe miejsca, ale mamy też kilka swoich ulubionych, do których z przyjemnością wracamy. I tak właśnie było podczas naszego weekendu, który spędziliśmy w Chochołowym Dworze. Było to połączenie czegoś nowego, z tym co dobrze już znamy. 


Na Jurze nie sposób się nudzić. Są tam świetne trasy spacerowe, szlaki turystyczne, trasy rowerowe, skały, jaskinie, zamki oraz ciekawe muzea. Jura zachwyca też kulinarnie, bowiem nie brakuje tam miejsc, gdzie można smacznie zjeść. Ze względu na ukształtowanie terenu, skałki, tajemnicze przejścia, jaskinie, z którymi powiązanych jest wiele interesujących legend, Jura Krakowsko- Częstochowska to naszym zdaniem wspaniały kierunek na wyjazd z dzieckiem. 

Zamek w Rabsztynie
Maczuga Herkulesa

Gdzie nocować na Jurze?
Jeśli wybieramy się na Jurę z dziećmi, na dłużej niż jeden dzień, to z pewnością będziemy szukać noclegu przyjaznego dzieciom. My nie mamy w tym temacie wielkiego doświadczenia, bo z racji niedużej odległości od Krakowa zazwyczaj jeździmy tam na jednodniowe wycieczki, ale dzięki zaproszeniu mieliśmy okazję spędzić weekend w Chochołowym Dworze i nie bylibyśmy sobą gdybyśmy o tym miejscu nie wspomnieli. Chochołowy Dwór znajduje się w Jerzmanowicach, w województwie małopolskim, przy drodze łączącej Kraków z Olkuszem. Ze względu na swoją lokalizację sprzyja odkrywaniu Ojcowskiego Parku Narodowego, Dolinek Krakowskich, Olkusza, czy samego Krakowa. Chochołowy Dwór to zarówno świetna restauracja, jak i część hotelowa. Dopiero jak weszliśmy do środka zdaliśmy sobie sprawę z tego, że ten obiekt jest naprawdę duży, czego na pierwszy rzut oka nie widać. Wnętrze jest przestronne i piękne urządzone, a za budynkiem znajduje się duży ogród, z placem zabaw i wolierą z ptakami. Pomimo bliskiej odległości drogi jest tam cicho, co bardzo pozytywnie nas zaskoczyło. W ofercie Chochołowego Dworu znajduje się 31 pokoi, w tym pokoje rodzinne, z oddzielną sypialnią dla dzieci, co dla nas było bardzo dużym plusem. Na terenie obiektu można pograć w bilarda, piłkarzyki, a letnią porą w siatkówkę oraz piłkę nożną, na przygotowanych do tego celu boiskach. Dodatkową atrakcją jest kącik z książkami oraz grami planszowymi. To co z pewnością warte jest uwagi to również fakt, że Chochołowy Dwór otwarty jest na przyjazd ze zwierzakami. Nasze dzieci czuły się w Chochołowym Dworze bardzo swobodnie i przyjęły to miejsce z dużym entuzjazmem. W każdą niedzielę odbywają się tam kulinarne warsztaty, a później zabawy z animatorami, więc bez problemu dały się wciągnąć w wir zabawy. Udział w warsztatach jest bezpłatny i może wziąć w nich udział każdy, bez względu na to czy jest gościem hotelowym, czy przyjechał na niedzielny obiad do tamtejszej restauracji. 






Co warto zobaczyć na Jurze?
Jura ma naprawdę wiele do zaoferowania. My jednak skupiliśmy się na tym co warto tam zobaczyć łącząc wycieczkę po Jurze z noclegiem w Chochołowym Dworze, uwzględniając oczywiście to, że towarzyszą nam dzieci. Wszystkie proponowane przez nas atrakcje znajdują się w bliskiej odległości od Chochołowego Dworu. Część z nich można odbyć bez konieczności dojazdu autem, startując spod samego hotelu. Pozostałe uwzględniają dojazd samochodem, ale ograniczyliśmy się do maksymalnie 20 kilometrów, by nie marnować czasu na długie dojazdy. 



* Pieskowa Skała oraz Maczuga Herkulesa. Według nas to najlepsze miejsce, by rozpocząć swoją wycieczkę w tej części Jury. Oba punkty znajdują się na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego, który choć jest niewielki to jest niesamowicie atrakcyjny. My osobiście Pieskową Skałę bardzo lubimy i zaglądamy tam często. Najpiękniej jest oczywiście jesienią, gdy liście nabierają złocistych barw, ale bywamy tam o każdej porze roku i zawsze jest wspaniale. Na dziedziniec zamku można wejść bezpłatnie, wnętrza dostępne są po zakupie biletu. By w pełni docenić urok Pieskowej Skały koniecznie trzeba udać się na spacer wokół zamku, zahaczając o charakterystyczną Maczuga Herkulesa. Ułatwiają to poprowadzone tamtędy szlaki turystyczne. Trasa wokół zamku będzie odpowiednia na spacer z dziećmi, którym przy okazji można opowiedzieć związane z tymi miejscami legendy. 

Parking: parking płatny znajduje się u podnóża zamku (GPS: 50.244620, 19.778577) lub naprzeciwko Maczugi Herkulesa (GPS: 50.242447, 19.783096). 

Zamek Pieskowa Skała



* Ojców, kolejnym miejscem do którego powinniśmy zajrzeć będąc w Ojcowskim Parku Narodowym jest Ojców. W Ojcowie znajdują się ruiny zamku, kaplica "Na wodzie" oraz Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego z bardzo ciekawą ekspozycją przyrodniczą. Poza tym z Ojcowa można wyruszyć w stronę jaskiń: Grota Łokietka oraz Ciemna, a także pod Bramę Krakowską. Przez Ojców przebiega również zielony szlak turystyczny, który w naszej opinii jest najpiękniejszym szlakiem turystycznym na terenie Parku. Prowadzi on przez punkty widokowe, z których roztaczają się malownicze widoki na Dolinę Prądnika. 

Opis trasy przez punkty widokowe w Ojcowskim Parku Narodowym dostępny ---------> tutaj
Parking: parking płatny znajduje się u podnóża ruin zamku (GPS: 50.211190, 19.831366). Auto można zaparkować także na Złotej Górze (GPS: 50.214342, 19.815356) i do Ojcowa dojść przez uroczą Dolinę Sąspowską. 

Widoki z zielonego szlaku w Ojcowskim Parku Narodowym

Kaplica na wodzie
Ruiny zamku w Ojcowie
* Park Krajobrazowy Dolinki Krakowskie, w jego obrębie znajdują się następujące dolinki: Kobylańska, Kluczwody, Bolechowicka, Będkowska, Szklarki, Eliaszówki oraz Racławki. Każda z nich ma coś wyjątkowego do zaproponowania i każda jest ciekawa. Nasza ulubiona to Dolina Kluczwody, w której znajduje się Jaskinia Wierzchowska Górna oraz Jaskinia Mamutowa. Jaskinia Wierzchowska Górna może pochwalić się najdłuższą trasą turystyczną ze wszystkich jaskiń w Polsce. Zaś jaskinia Mamutowa może pochwalić się jednymi z najtrudniejszych dróg wspinaczkowych. 

Jaskinia Mamutowa


* Ruiny zamku w Rabsztynie, planując weekend na Jurze warto wybrać się na zwiedzanie zamku w Rabsztynie. W sobotę i niedzielę w cenie biletu wstępu jest zwiedzanie z przewodnikiem i musimy przyznać, że opcja ta jest naprawdę fajna. Przewodnik ciekawie opowiada o zamkowych ruinach, dzięki czemu wizyta na zamku jest dużo bardziej wartościowa. W 2021 roku zamek został ponownie otwarty dla zwiedzających po trwającej wiele miesięcy renowacji. Będąc na zamku można nie tylko przejść się po jego dziedzińcu, ale również wejść na wieżę, z której rozpościerają się przepiękne widoki na okolice.

Parking: auto najlepiej zaparkować na płatnym parkingu znajdującym się pod Chatą Kocjana (GPS: 50.300155, 19.597180)





* Grodzisko, zwane także Skałą 502 lub Wzgórzem 502 to najkrótsza z proponowanych przez nas wycieczek. Do Grodziska można dotrzeć spod Chochołowego Dworu. Choć nie prowadzi do niego żaden szlak, to dotarcie pod ten skalny ostaniec nie sprawia żadnego problemu. Grodzisko to najwyższe wzniesienie na Wyżynie Olkuskiej i drugie co do wysokości wzniesienie na Jurze Krakowsko- Częstochowskiej. Na jego szczycie znajduje się betonowy słup (polski znak topograficzny). Na szczyt Grodziska prowadzi prosta ścieżka, która nie od razu rzuca się w oczy. Z góry roztaczają się piękne widoki, między innymi na sąsiednie skalne ostańce. 


Grodzisko




Gdzie zjeść na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej?
Będąc w Chochołowym Dworze po prostu trzeba skorzystać z tamtejszej restauracji. W menu znajdują się zarówno dania jarskie, jak i mięsne, jest też menu dla dzieci. Oferowane dania są naprawdę smaczne, a porcje trudne do przejedzenia. Przeglądając menu warto zwrócić uwagę na Chochołową Spiżarnię. Jest to lista chochołowych specjałów, które można zamówić na wynos. My oszaleliśmy na punkcie Chochołowego Smarowidła oraz pysznych miodów, szczególnie z cytryną. Polecamy też bardzo zimową herbatkę, której smaku nie da się zapomnieć oraz dania z gęsiny, które serwowane są w listopadzie z okazji świętego Marcina. 


By w pełni docenić uroki Jury Krakowsko- Częstochowskiej trzeba na jej odkrywanie poświęcić przynajmniej kilka dni, ale już weekend wystarczy na to, by zakochać się w tym miejscu i chcieć do niego regularnie wracać. My jesteśmy olbrzymimi miłośnikami Jury i pomimo tego, że odkrywamy ją od lat, wciąż mamy całą listę miejsc, do których jeszcze nie udało nam się dotrzeć. 


Pozostałe wpisy dotyczące Jury Krakowsko-Częstochowskiej dostępne są ------------> tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger