Wiosna w Krakowie, gdzie jej szukać? Pomysł na spacer lub rowerową wycieczkę po Krakowie

Uwielbiamy wiosnę za soczystą zieleń, za śpiew ptaków oraz za kwitnące wszędzie dookoła kwiaty, a Kraków wiosną potrafi być naprawdę przepiękny. Mimo, że w tym roku trzymamy się zasady "zostajemy w domu" i budzącą się do życia wiosnę podziwiamy jedynie z naszego balkonu, to ku pamięci podrzucamy *pomysł na iście wiosenny spacer (rowerową przejażdżkę) po naszym cudownym mieście.


Zamek Królewski na Wawelu- Bulwary Wiślane- Bazylika na Skałce- Most Grunwaldzki- Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha- Rynek Podgórski- Park Bednarskiego- Wzgórze Lasoty- Kładka pieszo-rowerowa- Kopiec Kraka

Mapa opracowana przy użyciu google.com/maps
Wawel
Poszukiwanie wiosny rozpoczynamy od Wzgórza Wawelskiego. Wawel odwiedzany jest chętnie przez cały rok, ale to właśnie wiosną, gdy kwitną słynne wawelskie magnolie, robi najbardziej piorunujące wrażenie. Piękne magnolie przyciągają nie tylko licznych turystów, ale także mieszkańców Krakowa. My również chętnie je podziwiamy i staramy się je zobaczyć każdego roku. Widzieliśmy je w pełnym rozkwicie, jak i wtedy gdy kielichy kwiatów były jeszcze szczelnie zamknięte. Bez względu na to zawsze wywołują one uśmiech na naszych twarzach. Wybierając się na Wawel rowerem trzeba pamiętać o tym, że nie można nim wjechać na teren zamku. 















Kościół na Skałce
Po opuszczeniu Wawelu kontynuujemy nasz spacer wiślanymi bulwarami i docieramy do Kościoła na Skałce, gdzie wczesną wiosną, od strony Wisły, kwitną krokusy. Może nie są one tak spektakularne jak te tatrzańskie, ale w połączeniu z zachodzącym słońcem wyglądają naprawdę malowniczo.



Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha
Następnie Przez most Grunwaldzki przenosimy się na drugą stronę Wisły pod Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. Kilka lat temu Kraków otrzymał od Japończyków przepiękny prezent- wiśnie sakura, które zostały zasadzone właśnie przy muzeum. Wiosną, gdy zakwitają, wyglądają obłędnie. Można je podziwiać spacerując wiślanymi bulwarami, bądź popijając zieloną herbatę na tarasie muzeum. My oczywiście polecamy opcję numer dwa, a przy okazji zachęcamy do zajrzenia na aktualne wystawy.











Rynek Podgórski
Z Muzeum Manggha, wzdłuż Wisy, ruszamy w kierunku Podgórza. Przez kilka lat mieliśmy okazję mieszkać w tej części Krakowa, dlatego też okolice te zawsze będą nam bliskie. Jak dla nas sercem Podgórza jest przepiękny Rynek Podgórski oraz górujący nad nim kościół Św. Józefa. Wczesną wiosną otaczające Rynek rabatki to istny krokusowy raj, potem pojawiają się żonkile.







Wzgórze Lasoty i kościół św. Benedykta
Idąc (jadąc) dalej przez Podgórze kierujemy się na Wzgórze Lasoty, gdzie znajduje się maleńki kościół św. Benedykta oraz Fort Benedykt. Wiosną w pobliżu kościółka pięknie kwitną drzewa, a unoszący się w powietrzu zapach działa wręcz oszałamiająco. Na Wzgórzu Lasoty można zrobić piknik, przerwę na kawę, albo po prostu usiąść na trawie i odpocząć. 









Kopiec Krakusa
Ze Wzgórza Lasoty mamy już całkiem blisko na Kopiec Krakusa (Kraka), który jest świetnym punktem widokowym, a tym samym daje możliwość podziwiania pięknej wiosny, która zawitała do miasta. Na Kopiec Kraka dostaniemy się pieszo- rowerową kładką zawieszoną nad Aleją Powstańców Śląskich. Na Kopiec warto wybrać się o każdej porze dnia, ale szczególnie malowniczo robi się tam o zachodzie słońca. To co jeszcze zasługuje na uwagę to pięknie kwitnące drzewko u podnóża Kopca Kraka, które nie dość, że cudnie pachnie, to jeszcze przepięknie wygląda na tle Krakowa. 











Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego
Na koniec nie może zabraknąć Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, który idealnie nadaje się na spokojny, wiosenny spacer. Miejsce urocze i to praktycznie w samym centrum miasta. Można tam spędzić cały dzień, a liczne miejsca odpoczynku uatrakcyjniają wycieczkę. Pięknych kwiatów, obłędnych zapachów z pewnością w tym miejscu nie zabraknie, a jeśli chcielibyście wiedzieć coś więcej na temat krakowskiego Ogrodu Botanicznego to odsyłamy do naszego wpisu, który można znaleźć tutaj.







Choć teraz musimy zostać w domu to nie mamy żadnych wątpliwości, że po tej burzy ponownie wyjrzy słońce. Wtedy znów będziemy mogli cieszyć się z tych wszystkich drobiazgów, które nas otaczają, a może nawet będziemy cieszyć się nimi bardziej? Tymczasem życzymy wszystkim zdrowia ! Uważajcie na siebie !

* ze względu na różne pory kwitnienia może nie udać się zobaczyć wszystkich tych miejsc w pełnej okazałości w trakcie jednego spaceru (najwcześniej pojawiają się krokusy, więc tych może już nie być, w pozostałych miejscach drzewka kwitną w podobnym okresie).

2 komentarze:

  1. I pięknie... ciekawe moja magnolia jeszcze nie kwitnie, a przecież jest od południowego zachodu, powinna już kwitnąć, skoro te wawelskie ruszyły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy pod blokiem taką młodą magnolię i już przekwitła :) Zakwitła z 1,5 tygodnia temu :) A wawelskie jeszcze nie są w pełni rozkwitu, ale kilka dni słoneczka i na pewno wszystko się zmieni :)

      Usuń

Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger