środa, 15 kwietnia 2020

Smreczyński Staw - Tatry z dziećmi

Dolina Kościeliska to jedno z popularniejszych miejsc w Tatrach. Łatwo dostępna, niezwykle atrakcyjna przyciąga tłumy i to o każdej porze roku. Oferuje kilka imponujących jaskiń o różnym stopniu trudności, pięknie położone schronisko na Hali Ornak, a także dostęp do jednego z bardziej malowniczych jezior jakim jest Smreczyński Staw. Gdy po raz pierwszy byliśmy nad Smreczyńskim Stawem jego brzeg nie był jeszcze oddzielony od turystów drewnianymi barierkami, a i samych odwiedzających było jak na lekarstwo. Tak naprawdę trzeba było mieć niesamowitego pecha, by kogoś tam spotkać. Na chwilę obecną Smreczyński Staw cieszy się znacznie większym zainteresowaniem, ale i tak wciąż zachwyca swoim klimatem.


Kiry (szlak zielony)- Cudakowa Polana (szlak zielony oraz czarny)- Wyżnia Kira Miętusia (szlak zielony)- Dolina Tomanowa (szlak czarny)- Smreczyński Staw- Dolina Tomanowa (szlak żółty)- Schronisko PTTK na Hali Ornak- Kiry


By dotrzeć nad Smreczyński Staw trzeba przejść przez całą Dolinę Kościeliską. Naszą wędrówkę rozpoczynamy w Kirach, gdzie znajduje się duży, płatny parking. Aż do Doliny Tomanowej szlak jest spokojny, biegnie szeroką drogą i praktycznie pozbawiony jest większych podejść. Po drodze mijamy kilka miejsc, gdzie można odpocząć, z czego z pewnością warto skorzystać, zwłaszcza gdy wędrujemy z dziećmi. Jednym z przyjemniejszych miejsc na odpoczynek jest Polana Pisana tuż obok, której przepływa Potok Kościeliski.  









Wyzwanie zaczyna się dopiero gdy znajdziemy się w zasięgu schroniska PTTK na Hali Ornak, a naszym oczom ukaże się szlakowskaz kierujący nad Smreczyński Staw. Mimo, że od rozejścia szlaków do Smreczyńskiego Stawu jest zaledwie pół godziny, to nie dajmy się zwieść. Szlak pnie się od samego początku pod górę, więc po spokojnym spacerze przez Dolinę Kościeliską w pierwszej chwili może być dość ciężko ;-) Nagrodą za trud jest jednak przepiękny widok na otoczony świerkami staw, nad którym góruje malownicza panorama Tatr.




Z myślą o turystach nad brzegiem Smreczyńskiego Stawu przygotowano kilka drewnianych ławek (kiedyś była tam tylko jedna) ustawionych tarasowo, co umożliwia spokojne podziwianie otaczających nas widoków. Po stawie często pływają dzikie kaczki, pamiętajmy jednak by ich nie dokarmiać i przy okazji nie ingerować w ekosystem jeziora. Smreczyński Staw to przykład jeziora morenowego, które nie jest zbyt głębokie, maksymalna głębokość wynosi około 5 metrów, ale które bez wątpienia jest niezwykle urocze. Przed obraniem drogi powrotnej warto zrobić nad jeziorem dłuższy postój, a po ponownym dotarciu do rozwidlenia szlaków, odbić za żółtymi oznaczeniami i odwiedzić przytulne schronisko PTTK na Hali Ornak. 

 


Do Kir wracamy dokładnie tym samym szlakiem, więc znów nas czeka spacer przez Dolinę Kościeliską. Jeśli nam się nie śpieszy i mamy do dyspozycji jeszcze trochę czasu oraz chęci, to można odbić do którejś z jaskiń, bądź zaplanować kolejny wypad. Jaskinia Mroźna jest w pełni oświetlona, więc nawet nie posiadając czołówek spokojnie można ją odwiedzić. 




Smreczyński Staw totalnie skradł nasze serca i naszym zdaniem nie można mu odmówić niesamowitego klimatu. W Tatrach jest wiele spektakularnych jezior, ale Smreczyński Staw jest tylko jeden i będąc w Dolinie Kościeliskiej koniecznie trzeba tam zajrzeć. 

Cenne wskazówki:
* początek szlaku ma miejsce w Kirach, gdzie znajduje się duży, płatny parking, aktualne ceny można sprawdzić na stronie Tatrzańskiego Parku Narodowego
* Szlak jest długi, ale łatwy, jedynie podejście pod Smreczyński Staw może być trochę bardziej wymagające
* na trasie mamy schronisko PTTK na Hali Ornak
* z Doliny Kościeliskiej można wyruszyć do jaskini Mylnej, Mroźnej, Raptawickiej, czy do Wąwozu Kraków
* schronisko PTTK na Hali Ornak to dobra baza wypadowa na Ciemniak, jeden ze szczytów Czerwonych Wierchów
* wiosną w Dolinie Kościeliskiej kwitną krokusy

2 komentarze: