sobota, 6 kwietnia 2019

Podróże z dziećmi- Ubezpieczenie turystyczne

Ostatnie wakacje na Cyprze, prócz pięknych wspomnień i słonecznej pogody przyniosły nam również całkiem sporą dawkę stresu. Niestety naszego 11-miesięcznego malucha, na dzień przed wylotem do Polski, dopadł rotawirus. Synek jest właśnie na etapie brania wszystkiego do buzi i mimo szczerych chęci ciężko czasami jest go upilnować, by tego nie robił. Zmiana wody, inna flora bakteryjna z pewnością też nam w tym wszystkim nie pomogły. Na szczęście, nauczeni doświadczeniami podczas podróży z córką, na wakacje zawsze wyjeżdżamy z odpowiednio przygotowaną apteczką, w której prócz syropków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych jest zawsze fenistil,  krople na ból ucha, octenisept, elektrolity oraz probiotyki. W podróż zabieramy też zawsze podróżne ubezpieczenie, bez którego nie czulibyśmy się tak pewnie i swobodnie. 

Fragment mapy pochodzi z książki: Mapy Mizielińscy
Na terenie Europy można korzystać z karty EKUZ, czyli Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego, która uznawana jest przez 31 krajów europejskich, w tym przez 27 krajów należących do Unii Europejskiej. My wyrabiamy ją dla siebie każdego roku. Wniosek o kartę EKUZ (do pobrania tutaj) można złożyć osobiście w oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia (w Krakowie znajduje się on przy ulicy Batorego 24), można go również wysłać pocztą na adres oddziału NFZ (Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ, ul. Józefa 21, 31-056 Kraków z dopiskiem "Wniosek o wydanie EKUZ"), faksem (tel. 12- 29-88-336), pocztą elektroniczną (eu@nfz-krakow.pl), bądź najwygodniej przez profil zaufany ePUAP i my korzystamy właśnie z takiego rozwiązania. Niestety karta EKUZ nie jest idealna, gdyż w wielu krajach nie pokrywa ona całkowicie kosztów ewentualnego leczenia. Mimo, że w Polsce za te same świadczenia nie zapłacilibyśmy nic, to za granicą może się okazać, że będziemy musieli do leczenia dopłacić, a czasami są to naprawdę spore koszty, więc trzeba mieć to na uwadze.


Dlatego też przed wyruszeniem w drogę dodatkowo kupujemy ubezpieczenie turystyczne. Jest wiele agencji ubezpieczeniowych świadczących takie usługi, my ostatnio korzystamy z ubezpieczeń turystycznych oferowanych przez AXA. W zależności od tego gdzie się wybieramy mamy do wyboru ubezpieczenie na Europę, bądź ubezpieczenie obejmujące cały świat. Po wybraniu określonych parametrów takich jak: daty, w których ubezpieczenie ma obowiązywać oraz ilości osób, które mają być nim objęte, możemy wybrać wariant ubezpieczenia, a jest ich trzy:
* wariant ZDOBYWCA, opcja najbogatsza, oferująca najwyższą kwotę ubezpieczenia kosztów leczenia (40 000 000 zł). Dodatkowo zawierająca w sobie  ubezpieczenie NNW, ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczenie bagażu, a także podróży samolotem, które obejmuje opóźnienie dostarczenia bagażu, czy też odwołany lot. 
* wariant PODRÓŻNIK, maksymalna suma ubezpieczenia kosztów leczenia jest już niższa (600 000 zł), ale nadal mamy ubezpieczenie NNW, ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej oraz ubezpieczenie bagażu.
* wariant URLOPOWICZ, opcja najskormniejsza, koszty leczenia najniższe (200 000 zł), dodatkowo w wariancie tym zachowujemy ubezpieczenie NNW.
Do każdego z tych wariantów możemy dorzucić opcje dodatkowe takie chociażby jak: Twoja Podróż, którą warto mieć jeśli wybieramy się na wakacje zagraniczne autem i gdy towarzystwa dotrzymuje nam nasz czworonożny pupil. 
............................................................................................................................................................
WYBIERASZ SIĘ W NAJBLIŻSZYM CZASIE W ZAGRANICZNĄ PODRÓŻ?
SKORZYSTAJ Z 30% RABATU NA UBEZPIECZENIA TURYSTYCZNE W AXA
WYSTARCZY WEJŚĆ TUTAJ I WYBRAĆ SWOJE IDEALNE UBEZPIECZENIE !
............................................................................................................................................................

Ubezpieczenie turystyczne idealnie uzupełnia posiadaną przez nas kartę EKUZ i korzystamy z niego  zawsze tam, gdzie karta nie pokrywa całkowitych kosztów leczenia oraz w krajach, które są poza Europą. Życie nas nauczyło, żeby nigdy nie ruszać się bez ubezpieczenia, na nasze ogromne szczęście na razie musieliśmy z niego skorzystać tylko raz, podczas wakacji w Turcji, gdy naszą córkę dopadło zapalenie ucha, wolimy jednak zawsze je przy sobie mieć, zwłaszcza  teraz gdy w podróży znów towarzystwa dotrzymuje nam niemowlak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz