Ćwilin z Przełęczy Gruszowiec- Beskid Wyspowy z dziećmi

Ćwilin z Przełęczy Gruszowiec- Beskid Wyspowy z dziećmi

Po Luboniu Wielkim i Mogielicy przyszła pora na kolejny szczyt Beskidu Wyspowego. Zdecydowaliśmy się na polecany nam Ćwilin, który jest drugim co do wysokości szczytem w tym paśmie górskim. Na Ćwilin prowadzi kilka szlaków, my wybraliśmy niebieski z Przełęczy Gruszowiec. Największą jego zaletą jest to, że jest krótki, wymaga jednak naprawdę dobrej kondycji, gdyż bardzo stromo pnie się pod górę, wybierając się na niego z dziećmi warto mieć to na uwadze. My, znając możliwości naszej córki, nie mieliśmy żadnych obaw, że uda nam się tą trasę pokonać, a o młodszego na razie nie musimy się martwić ;-)

Po lewej szczyt Mogielicy widziany ze szczytu Ćwilina
Przełęcz Gruszowiec (szlak niebieski)- Ćwilin- Przełęcz Gruszowiec

Mogielica z Przełęczy Rydza Śmigłego

Mogielica z Przełęczy Rydza Śmigłego

Mogielica, najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego, zaliczana do Korony Gór Polski, to był cel naszej pierwszej górskiej wyprawy w powiększonym składzie. Wybór nie był przypadkowy, zależało nam na szlaku, którego jeszcze nie znamy i który nie będzie zbyt długi, jak na pierwsze takie wyjście z małym w chuście.


Przełęcz Rydza-Śmigłego (Chyszówki- szlak zielony)- Mogielica (szlak zielony)- Przełęcz Rydza-Śmigłego


Góry z niemowlakiem- chustowanie, czyli bezpieczny sposób wędrowania

Góry z niemowlakiem- chustowanie, czyli bezpieczny sposób wędrowania

Gdy na świat przyszła nasza córka popularność chust nie była jeszcze aż tak rozpowszechniona, albo my nie mieliśmy szczęścia i nie trafiliśmy na kogoś kto mógłby zaszczepić nam tę ideę. Od tamtej chwili upłynęło jednak 7 lat, a chusty na stałe zapisały się w świadomości każdego rodzica. O korzyściach noszenia dziecka w chuście można dowiedzieć się praktycznie wszędzie, począwszy od internetu, w którym można znaleźć tysiące artykułów na ten temat, skończywszy na zajęciach okołoporodowych prowadzonych przez położne. Nic więc dziwnego, że biorąc pod uwagę nasz aktywny tryb życia, zaczęłam bardzo dogłębnie interesować się chustonoszeniem. Pierwsze informacje na temat typu chust i rodzajów wiązań uzyskałam właśnie na zajęciach przedporodowych, które były poprowadzone przez znającego się na rzeczy, doradcę od chustowania. To był jednak dopiero początek. Tą najważniejszą wiedzę, czyli część praktyczną, zdobyliśmy w chwili kiedy nasz najmłodszy członek rodziny pojawił się na świecie.

Okolice Krakowa z dziećmi- Dolina Racławki

Okolice Krakowa z dziećmi- Dolina Racławki

Wiosna w pełni, a wraz z jej nadejściem ciągnie nas na łono natury, jeszcze bardziej niż zwykle ;-) W związku z tym, że całkiem niedawno do naszej ekipy podróżniczej dołączył nowy członek rodziny, na razie staramy się nie oddalać zbytnio od Krakowa, dlatego też cieszymy się niezmiernie, że możemy eksplorować podkrakowskie dolinki. Na kolejny ogień poszła Dolina Racławki oddalona od Krakowa o około 36 km, która obecnie tonie w wiosennych akcentach i soczystej zieleni. 


Polana Kopieniec z Jaszczurówki z dzieckiem

Polana Kopieniec z Jaszczurówki z dzieckiem

Polana Kopieniec i górujący nad nią szczyt Wielki Kopieniec nie są nam obce i mimo, że byliśmy tu w zeszłym roku, znów postanowiliśmy udać się w te strony. Powód był prosty- końcówka mojej ciąży, w związku z tym woleliśmy wybrać miejsce, po którym wiemy czego się spodziewać. Jedyną nowością było to, że tym razem na Polanę Kopieniec wyruszyliśmy z Jaszczurówki, przez Dolinę Olczyską, a wróciliśmy do Toporowej Cyrhli. 

Polana Kopieniec wciąż pokryta śniegiem
Jaszczurówka (szlak zielony)- Polana Olczyska (zielony szlak)- Polana Kopieniec (zielony szlak)- Toporowa Cyrhla

W poszukiwaniu krokusów- nasze krokusowe TOP 5

W poszukiwaniu krokusów- nasze krokusowe TOP 5

Już niedługo zacznie się krokusowy zawrót głowy i jeśli dobrze pójdzie to i w tym roku weźmiemy w nim udział ;-) Bez względu na to ile razy byśmy podziwiali te przepiękne, symbolizujące wiosnę kwiaty, to i tak wciąż czujemy wielki niedosyt. Nic już nie poradzimy na to, że uwielbiamy tę porę roku, a krokusy są dla nas najlepszym dowodem  na to, że wiosna wreszcie zawitała. Każdego roku staramy się odkryć nowe krokusowe miejsce, a poniżej przedstawiamy nasze TOP 5, gdzie warto wybrać się na ich poszukiwanie.

Krokusy na gaździnowej łące w Małym Cichym
Polana Chochołowska
To zdecydowanie najbardziej znane miejsce w Tatrach gdzie można natknąć się na olbrzymie, krokusowe skupiska. Nic więc dziwnego, że Polana Chochołowska zaliczana jest do tych miejsc, które z nadejściem wiosny przeżywają największe oblężenie. Gdy tylko zaczynają topnieć śniegi na portalach społecznościowych przewija się w kółko jedno i to samo pytanie, czy krokusy już się pojawiły? I gdy tylko padnie magiczne słowo TAK, na Polanę wyruszają tabuny ludzi. Kilka lat temu my również wzięliśmy udział w tym maratonie, w sumie to była pierwsza, tatrzańska wyprawa z naszą córką i mimo olbrzymiej ilości turystów wspominamy ją bardzo dobrze. Grunt to nastawić się na to, że na szlaku nie będziemy sami (nawet jeśli wyruszymy wcześnie rano) i po prostu cieszyć się tym co nas otacza. A Polana Chochołowska pokryta fioletowym kwieciem jest naprawdę imponująca, do tego szlak nie jest wymagający, więc każdy może go zdobyć, nawet najmniejsze dzieci, więc naprawdę warto tutaj zajrzeć.

Okolice Krakowa z dzieckiem- Dolina Bolechowicka

Okolice Krakowa z dzieckiem- Dolina Bolechowicka

Odkrywanie podkrakowskich dolinek powoli wchodzi nam w krew, nic więc dziwnego, że w niedzielne, piękne popołudnie postanowiliśmy poznać kolejną z nich. Tym razem padło na Dolinę Bolechowicką i przepiękny Wąwóz Bolechowicki. Szlak biegnący dnem wąwozu nie należy do najdłuższych (to zaledwie 1,5 kilometra), w związku z tym można go pokonać naprawdę szybko, nam jednak nigdzie się nie spieszyło i nasz spacer przeciągnął się do dwóch godzin. Na naszą wycieczkę wyruszyliśmy z centrum wsi Bolechowice, a auto zostawiliśmy na parkingu przed budynkiem poczty. 


Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger