Bergamo na weekend

Bergamo na weekend

Włochy to zdecydowanie najbardziej przez nas uwielbiany kierunek wakacyjny, po pierwsze dlatego, że jesteśmy ogromnymi zwolennikami włoskiej kuchni, a po drugie z Polski odbywa się bardzo duża ilość lotów, w różne piękne, włoskie zakątki, więc nie możemy zignorować tego faktu. Do tego wystarczy dołożyć atrakcyjną cenę na bilety lotnicze i podróż sama się planuje ;-) Hmmm.... może nie do końca sama, ale na pewno wszystkie te czynniki wpływają na to, że nie potrafimy się powstrzymać od eksplorowania tego regionu świata. Nasz pierwotny plan zakładał dwa miasta w 3 dni, miało być Bergamo i Mediolan, a było samo Bergamo. Niestety życie czasem płata figla i ku naszemu nieszczęściu, naszej najmłodszej uczestniczce wyprawy, przyplątał się po przylocie ból uszka, w związku z tym korekta planów była koniecznością. Mimo wszystko uważamy, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo mogliśmy w 100% poświęcić swoją uwagę Bergamo i jego atrakcjom.

Porta Nuova i Citta Alta w tle
Palcem po mapie

Palcem po mapie

W połowie września dowiedziałam się o bardzo fajnym projekcie gabinetu naszego ówczesnego premiera. Z okazji 25-lecia wolności Polski została wydana mapa naszego kraju, opracowana przez Aleksandrę i Daniela Mizielińskich. Mapę zupełnie bezpłatnie można zamówić do 11 listopada 2014 roku  na Polska 25 lat wolności. Oczywiście od razu to zrobiłam i dostałam ją dosłownie parę dni temu. Mapa jest bardzo ładnie wydana i naprawdę warto się w nią zaopatrzyć. Przede wszystkim mapa jest obrazkowa, więc bardzo przyjazna dla dzieci, są na niej zaznaczone najważniejsze i najbardziej charakterystyczne miejsca w każdym regionie. Całość uzupełniona jest o kilka istotnych faktów powiązanych z wolnością Polski. Opracowanie tak bardzo mi się spodobało, że zamówiłam dla mojej córci atlas świata opracowany przez wyżej wymienione osoby, myślę że to będzie idealny prezent dla naszego małego podróżnika :-)

Podziemia Rynku w Krakowie

Podziemia Rynku w Krakowie

Od dnia, w którym archeolodzy odkryli pod płytą Rynku Głównego mury średniowiecznego Krakowa, pragnęłam je zobaczyć na własne oczy. W pierwszych miesiącach, po otwarciu muzeum, zainteresowanie nim było tak olbrzymie, że o kupnie biletu można było zapomnieć. Na szczęście przyszedł dzień, w którym większość ludzi zaspokoiła swoją ciekawość, więc wreszcie mogłam się do niego udać, a moim kompanem została oczywiście Wiktoria.
Historia krakowskich podziemi rozpoczęła się w roku 2005. Wymiana nawierzchni Rynku Głównego umożliwiła archeologom przeprowadzenie szeroko zakrojonych prac badawczych. To co tam odkryli przeszło najśmielsze oczekiwania nie jednego Krakowianina. W podziemiach odnaleziono bowiem pozostałości Kramów Bolesławowych z XIII w., Kramów Bogatych powstałych pod koniec wieku XIV, cmentarzysko z XI wieku, a nawet elementy wodociągu miejskiego. W 2010 roku wszystkie te skarby zostały udostępnione zwiedzającym, jako filia Muzeum Historycznego w Krakowie. Na powierzchni ponad 6 tysięcy metrów kwadratowych zostało rozmieszczonych około 700 eksponatów, o których można dowiedzieć się więcej z licznie rozstawionych ekranów dotykowych. Do wyboru mamy trzy trasy zwiedzania, które różnią się od siebie czasem trwania, od 45 do 120 minut. Wejście do Podziemi znajduje się w Sukiennicach.
Wawel- zwiedzanie

Wawel- zwiedzanie

Czasem nasze plany nie do końca układają się tak jakbyśmy tego chcieli, zamiast jesiennego wypadu w góry, spędziliśmy dzień w Krakowie, ale muszę przyznać, że bardzo aktywny i pożyteczny dzień :-) Jest takie stare przysłowie "Cudze chwalicie swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie", te oto słowa stały się mottem przewodnim naszej dzisiejszej wyprawy. Próbując im zaprzeczyć udałyśmy się we dwie, ja i moja ciekawska córka na podbój Krakowa :-) Uważam, że nie można w pełni docenić piękna świata, jeśli nie wiemy co pięknego ma do zaoferowania nasza najbliższa okolica. Poza tym mam jeszcze jeden powód by pozachwycać się Grodem Kraka, miesiąc temu minęło 10 lat odkąd tutaj mieszkam. Z tej okazji postanowiłam, że w kilku cyklach opiszę czym to miasto mnie urzekło, pokażę na zdjęciach dlaczego można się w nim zakochać, prócz tego, że zakochało się w jednym z jego mieszkańców ;-)

Zakynthos- objazdówka po wyspie

Zakynthos- objazdówka po wyspie

W ramach naszego tournee po Zakynthosie staraliśmy się odkryć jak najwięcej, jeden dzień spędzony w aucie, drugi na łodzi bardzo nam w tym pomogły. Mimo, że nasz plan nie został zrealizowany w 100% z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Zante to nie tylko znana na całym świecie Zatoka Wraku :-) To przede wszystkim życzliwi, pogodni ludzie, piękne wschody i zachody słońca, bajeczne krajobrazy oraz miejsce, które pokochały żółwie.

Przylądek Skinari i Błękitne Groty (Blue Caves), to po Navagio, druga w kolejności najbardziej znana atrakcja wyspy, do której mieliśmy okazję trafić dwukrotnie, raz w ramach naszej objazdówki, drugim razem podczas rejsu statkiem. Jadąc samochodem musimy oczywiście zwracać uwagę na drogowskazy, a wówczas bez problemów dotrzemy do celu. W tym miejscu warto podkreślić, że mamy dwie opcje do wyboru, jeśli chodzi o samą końcówkę naszej podróży:
* Jeżeli chcemy popłynąć małą łódką do Błękitnych Grot to na rozwidleniu dróg, tuż obok tawerny, powinniśmy skręcić w lewo w kierunku latarni morskiej.
* Jeżeli mamy ochotę na snorkeling w iście niebieskiej wodzie powinniśmy skręcić w prawo i dojechać do tawerny z dwoma charakterystycznymi wiatrakami. Tuż obok owej tawerny znajdują się strome schody w dół, które doprowadzą nas nad sam brzeg morza i cała zabawa właśnie się rozpoczyna. Po drabince można wejść do wody i popływać pomiędzy skałami, a nawet możemy dopłynąć do pierwszych Błękitnych Grot. Wrażenie niesamowite, widoki powalają z nóg, a woda jest tak intensywnie niebieska, że nawet nurkując widzimy jej barwę. 
Podczas rejsu statkiem Błękitne Groty oglądamy tylko z pewnej odległości, co nie zmienia faktu, że i tak warto je zobaczyć, bo są naprawdę piękne, zatrzymujemy się również na morską kąpiel w ich okolicach.

W drodze do Błękitnych Grot- Blue Caves
Zakynthos- Zatoka Wraku

Zakynthos- Zatoka Wraku

Nasze zakynthoskie wakacje przeminęły w mgnieniu oka, ku pamięci zostało wiele wspomnień i pięknych zdjęć. Wyspa choć niewielka jest naprawdę cudowna i odwiedzającym ją gościom oferuje bardzo wiele. Nie ma tutaj powalających na kolana zabytków historycznych, ale za to jest niezliczona ilość pięknych zatok, plaż, krajobrazów, którymi do woli możemy nacieszyć oczy. W ostatnim wpisie zamieściłam kilka informacji ogólnych dotyczących Zakynthosu, ten wpis w całości poświęcę jednej z najbardziej znanych atrakcji wyspy.
Myślę, że większość z osób gdy pomyśli o Zante od razu przed oczami widzi plażę Navagio, figurującą również pod nazwą Zatoka Wraku (Shipwreck). Plaża ta znajduje się w pierwszej 30-stce najczęściej fotografowanych plaż świata. Po tym co tam zobaczyłam wcale się nie dziwię, że ludzie tak chętnie uwieczniają ją na zdjęciach, ja sama zrobiłam ich ze 100 :-) By w pełni docenić jej walory trzeba tą plażę zobaczyć z dwóch perspektyw: ze szczytu górującego nad nią klifu i oczywiście od strony morza.

Zatoka wraku widziana z klifu
Najbardziej spektakularny widok na Zatokę można podziwiać od strony lądu, stojąc na brzegu olbrzymiego klifu. W zależności od tego jaką formę wycieczki wybierzemy, możemy tutaj dotrzeć z biurem podróży, naszym bądź lokalnym (Zante Magic Tours z polską obsługa), ja jednak zdecydowanie polecam przyjazd w to miejsce na własną rękę. Dotarcie na punkt widokowy nie przysparza większych trudności, jedynym problemem mogą być kręte i miejscami wąskie drogi, które oczywiście mają swój urok. Jeśli decydujemy się na samodzielny wypad to ruszając w drogę najlepiej kierować się na Volimes i w jego okolicach wypatrywać tabliczek kierujących na taras widokowy. Auto, skuter bądź inny środek lokomocji można zostawić na bezpłatnym parkingu, jeśli ktoś będzie chciał zaopatrzyć się w oliwę z oliwek, oliwki bądź inne gadżety, w tym miejscu funkcjonuje kilka stoisk z greckimi specjałami.

W drodze...
Zakynthos- ogólne informacje

Zakynthos- ogólne informacje

Zakynthos, Zakinthos, Zante- to niewielkich rozmiarów, grecka wyspa na morzu Jońskim, wchodząca w skład archipelagu Wysp Jońskich, nazywana przez Wenecjan "Kwiatem Wschodu". Powierzchnia wyspy to około 400 km2, zaś linia brzegowa wynosi około 120 km. Na wyspie poza sezonem mieszka ponad 40 tys. ludzi, z czego blisko połowa w mieście Zakynthosie, które oczywiście jest uznawane za stolicę Zante. 

Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger