czwartek, 5 września 2019

Sardynia z dziećmi- Castelsardo i Skała Słonia

Malownicze Castelsardo, położone na wzniesieniu, nad brzegiem zatoki Asinara, przyciąga wzrok już z daleka. Kusi swymi kolorowymi domkami oraz górującym nad miastem zamkiem. Castelsardo uważane jest za jedno z najpiękniejszych, średniowiecznych miasteczek Sardynii, nic więc dziwnego, że totalnie nas oczarowało. 


Castelsardo podzielone jest na dwie części. U podnóża skały usytuowała się młodsza część miasta, która pełni głównie funkcję mieszkalną, a powyżej niej znajduje się stare miasto i to właśnie ono stało się obiektem naszego zainteresowania. Do Castelsardo wybraliśmy się wypożyczonym samochodem, który zaparkowaliśmy w dzielnicy mieszkalnej. Bez problemu można znaleźć tam darmowe miejsca parkingowe. Po krótkim spacerze po dolnej części miasta, skierowaliśmy się w stronę zamku, do którego prowadzą kamienne schody. 



Gdy tylko wdrapaliśmy się na wzgórze naszym oczom ukazały się zachwycające widoki oraz wąskie, brukowane uliczki. Zanim jednak daliśmy się wciągnąć w ich wir, w pierwszej kolejności weszliśmy na zamek, skąd można podziwiać kolejne, bajeczne widoki. W murach zamku znajduje się warta uwagi wystawa poświęcona bogatej tradycji wyplatania koszy. Tradycja ta kontynuowana jest w Castelsardo po dziś dzień i spacerując uliczkami miasteczka można wielokrotnie stać się naocznym tego świadkiem. 






Po opuszczeniu zamku zagłębiliśmy się w malownicze uliczki miasta. Bez zbędnego pośpiechu krążyliśmy po nich chłonąc otaczającą nas atmosferę. Przyglądaliśmy się bawiącym się dzieciom oraz wyplatającym koszyki mieszkańcom. Zajrzeliśmy do katedry, a także do licznych sklepików z pamiątkami, w których można zakupić przepiękne rękodzieła. 












Po opuszczeniu Castelsardo podjechaliśmy jeszcze pod Skałę Słonia jedną z atrakcji tego regionu. Ta samotna, wulkaniczna formacja stojąca tuż przy drodze faktycznie wygląda jak słoń, więc nie sposób jej nie zauważyć.  






Castelsardo okazało się nad wyraz spokojnym miejscem i co najważniejsze nie było zatłoczone, co przyczyniło się do tego, że spędziliśmy w nim bardzo miło przedpołudnie. Miasteczko urzekło nas swoim klimatem, roztaczającymi się wokół widokami oraz tradycjami wyplatania koszy. 

Pozostałe wpisy dotyczące Sardynii:

2 komentarze:

  1. Jejuuuu naprawdę ślicznie.
    A skala niesamowita!
    I jeszcze te uliczki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne miasteczko i można bez końca krążyć po jego wąskich uliczkach, nam bardzo przypadło do gustu :)

      Usuń