czwartek, 4 października 2018

Morawski Kras z dziećmi- Jaskinia Punkevni i Przepaść Macocha

Największym symbolem Morawskiego Krasu jest jaskinia Punkevni oraz powalająca na kolana Przepaść Macocha. To był nasz kolejny cel, do którego udaliśmy się  zaraz po tym jak zakończyliśmy zwiedzanie jaskini Balcarka.


Informacje praktyczne
By móc zwiedzić jaskinię Punkevni z Przepaścią Macocha należy wcześniej dokonać rezerwacji, zwłaszcza w szczycie sezonu turystycznego. My swoje wejściówki rezerwowaliśmy z 3 tygodniowym wyprzedzeniem, a i tak mieliśmy już do wyboru tylko jedną godzinę i była to 15:20, czyli ostatnie wejście tego dnia. Bilety można rezerwować drogą mailową: info@caves.cz. Przy rezerwacji biletów wystarczy podać godzinę o której chcielibyśmy wejść do jaskini, ilość osób dla których potrzebujemy wejściówkę oraz imię i nazwisko jeden z nich w celu podpięcia pod nią rezerwacji. Za rezerwację nie płaci się z góry, bilety opłaca się dopiero w kasie, można płacić kartą, bądź gotówką (czeskimi koronami). Bilety należy odebrać na minimum 40 minut przed planowanym wejściem do jaskini. Wejście oddalone jest od parkingu w Skalnym Młynie o 1,5 kilometra, więc należy to uwzględnić na etapie planowania. Do jaskini można podejść piechotą, niebieskim szlakiem, droga nie jest ani trochę wymagająca i cały czas prowadzi po asfalcie, bądź można skorzystać, z kursującego na trasie Parking Skalny Młyn- Jaskinia Punkevni, eko- pociągu. Przejazd pociągiem jest dodatkowo płatny, w 2018 roku bilet w obie strony dla osoby dorosłej kosztował 90 Kc, a dla dziecka 60 Kc.  Zwiedzanie jaskini Punkevni składa się z dwóch etapów, pierwszy to spacer przez jaskinię tak zwanymi suchymi korytarzami i katedrami, kończy się on na dnie Przepaści Macocha, drugi etap to spływ łodziami motorowymi podziemną rzeką Punkvy. Może zdarzyć się tak, że ze względu na wysoki stan wody rejsy łodziami nie będą się odbywać, wówczas zwiedzamy jaskinię tylko pieszo. Przepaść Macochy można zobaczyć także z góry. W tym celu można wyruszyć na pieszą wędrówkę niebieskim szlakiem spod jaskini Punkevni, bądź wjechać do góry kolejką linową. Wjazd nie jest długi, trwa zaledwie kilka minut i jest dodatkowo płatny (ceny biletów w 2018 roku kształtowały się następująco: bilet normalny 100 Kc, bilet ulgowy 80 Kc).

Zwiedzanie jaskini Punkevni
Spod parkingu w Skalnym Młynie do jaskini Punkevni postanowiliśmy iść pieszo. Pogoda była piękna, do godziny naszego wejścia było jeszcze trochę czasu, więc nigdzie nam się nie śpieszyło. Trasa okazała się bardzo przyjemna, więc pochłaniając czeskie precle podążaliśmy przed siebie. 

Droga biegnąca z parkingu w Skalnym Młynie do jaskini Punkevni
Gdy dotarliśmy na miejsce w pierwszej kolejności postanowiliśmy wjechać kolejką linową i zobaczyć słynną Przepaść Macochy z góry. Bilety na kolejkę kupiliśmy w znajdującej się przy kolejce kasie. By dotrzeć na punkt widokowy umieszczony nad przepaścią po wyjściu z kolejki trzeba iść cały czas przed siebie, górny mostek znajduje się w pobliżu punktów gastronomicznych oraz sklepów z pamiątkami. Lepszy widok na Przepaść jest jednak z dolnego mostka, do którego można dojść leśną ścieżką w niecałe 10 minut, więc oczywiście i tam postanowiliśmy się udać. Z dolnego mostka widać nie tylko górną platformę widokową, ale również miejsce z którego podziwiamy Przepaść Macochy podczas zwiedzania jaskini. Po 40 minutach spędzonych na górze postanowiliśmy wracać, znów korzystając z pomocy kolejki. 

Przepaść Macochy widziana z górnego mostka

Przepaść Macochy z Dolnego Mostka

Gdy wreszcie wybiła godzina naszego zwiedzania, zwarci i gotowi ustawiliśmy się przed wejściem do jaskini. Po sprawdzeniu biletów, w towarzystwie naszej pani przewodnik, wkroczyliśmy do jej wnętrza. Znaleźliśmy się w jaskini frontowej, która została odkryta jako pierwsza. Naszym oczom ukazały się imponujące skalne nacieki w postaci stalagmitów, stalaktytów i stalagnatów. Oczywiście nie obyło się bez słów zachwytu, a to był dopiero początek.




Następnie udaliśmy się nad Lustrzane Jeziorko, w którym pięknie odbijał się jaskiniowy strop, potem wkroczyliśmy do jaskini Reichenbacha, która prawdopodobnie powstała w wyniku runięcia stropu, a stamtąd do jaskini Tylnej, gdzie jeden ze stalagmitów otrzymał nazwę Śnieżka, na cześć najwyższego, czeskiego szczytu. Niezwykle bogate wnętrze jaskini przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. 

Lustrzane jeziorko









Z każdy krokiem mieliśmy coraz bliżej do Przepaści Macocha, po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze przy olbrzymim skalnym nacieku zwanym Aniołem. Potem sztucznie utworzonym tunelem weszliśmy na dno Przepaści Macocha. Po spacerze wąskimi, ciemnymi korytarzami, efekt był wręcz piorunujący. Przepaść jest olbrzymia, a jej wielkość można docenić dopiero stojąc na jej dnie. Do Dolnego Jeziorka jej głębokość sięga 138,5 metra. 

Anioł

Przepaść powstała w wyniku zawalenia się znajdujących się pod lejem krasowym potężnych komór. Rumowisko spowodowało zatamowanie biegu podziemnej rzeki Punkvy i utworzenie dwóch jeziorek: górnego, do którego rzeka wpływa i dolnego, z którego wypływa. 

Przepaść Macocha



W Przepaści Macocha zostaliśmy przez kilka minut, zachwyceni tym co widzimy. Nie był to jednak koniec atrakcji, bowiem czekał nas jeszcze spływ podziemną rzeką Punkvy, trasa ma długość 440 metrów. Po drodze jest jeden przystanek w przepięknej Jaskini Masaryka. Co do samego spływu to był on naprawdę ekscytujący, po pierwsze dlatego, że w kilku miejscach przepływaliśmy bardzo blisko skalnych ścian i tutaj należą się wielkie brawa dla kierującego naszą łódką, za to że nie zderzyliśmy się z żadną z nich, a po drugie  nie często zdarza się pływać po rzece znajdującej się pod ziemią :-) Spływ, a tym samym zwiedzanie podziemnych korytarzy, zakończyliśmy w Pustym Żlebie trochę zasmuceni, że to już koniec. 

Podziemny spływ rzeką Punkvy
W jaskini Masaryka




Zakończenie spływu w Pustym Żlebie
Jaskinia Punkevni oraz Przepaść Macocha nie zawiodły nas ani trochę, było dokładnie tak jak się tego spodziewaliśmy, a może nawet lepiej :-) Na Morawski Kras z pewnością jeszcze kiedyś wrócimy, w końcu mamy jeszcze do odkrycia pozostałe trzy jaskinie.

Cenne wskazówki:
* Jaskinia Punkevni oraz Przepaść Macocha to jedna z pięciu jaskiń udostępnionych do zwiedzania na terenie Morawskiego Krasu
* pozostałe jaskinie to: Jaskinia Balcarka, Jaskinia Katarzyńska, Jaskinie Sloupsko- szoszuwskie oraz Jaskinia Vypustek
* Morawski Kras znajduje się 40 minut jazdy samochodem od Brna i godzinę drogi od Ołomuńca, z Krakowa dojazd zajmuje około 3,5 godziny
* miejscowość Blansko uważana jest za bramę do Morawskiego Krasu
* autostrady w Czechach są płatne, 10-dniowa winieta w 2018 roku kosztowała około 75 zł
* parking w pobliżu jaskini Punkevni jest płatny, w 2018 roku 50 Kc, oddalony jest on o 1,5 kilometra od wejścia do jaskini
* do jaskini można dostać się pieszo idąc za niebieskim szlakiem, bądź podjechać ekologiczną ciuchcią
* w pobliżu parkingu oraz w pobliżu jaskini znajduje się punkt gastronomiczny, toalety oraz sklepiki z pamiątkami
* zwiedzanie jaskini jest odpłatne w 2018 roku ceny kształtowały się następująco: bilet normalny 180 Kc, bilet dla dzieci 100 Kc, opłata za możliwość fotografowania 40 Kc. 
* jaskinia Punkevni jest czynna przez cały rok
* wejścia do jaskini Punkevni trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, można to zrobić drogą mailową: info@caves.cz , maila można pisać w języku polskim, odpowiedź przyjdzie po czesku
* jaskinia jest oświetlona, trasa biegnąca przez jaskinię prowadzi po wygodnych, betonowych chodnikach
* długość trasy to 1250 m, czas zwiedzania to 60 minut, część trasy pokonuje się łodziami motorowymi
* temperatura w jaskini wynosi ok 8st C
* zwiedzanie jaskini z niemowlakiem jest możliwe tylko w chuście, bądź nosidle
* aktualny cennik oraz godziny otwarcia poszczególnych jaskiń można sprawdzić tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz