poniedziałek, 11 czerwca 2018

Beskid Wyspowy z dziećmi- Łopień

Beskid Wyspowy okazał się dla nas idealnym miejscem, by rozpocząć górskie wędrówki w powiększonym składzie. Szlaki nie są zbyt długie, dzięki czemu i my i nasz maluch możemy oswoić się z noszeniem go w chuście. Tak więc gdy zapowiadał się kolejny, słoneczny weekend postanowiliśmy zdobyć jeszcze jeden szczyt Beskidu Wyspowego- Łopień.

Widok na Ćwilin oraz Śnieżnicę z polanki Widny Zrąbek
Przełęcz Rydza Śmigłego (szlak zielony)- Łopień- Przełęcz Rydza Śmigłego

Na szlak wyruszyliśmy ze znanej już nam Przełęczy Rydza-Śmigłego podążając za zielonymi oznaczeniami szlaku. Zgodnie ze szlakowskazem na szczycie Łopienia powinniśmy się znaleźć mniej więcej po godzinie marszu. Początkowo szliśmy szeroką, leśną droga, a potem leśną ścieżką, która w kilku miejscach pięła się trochę bardziej stromo pod górę, w porównaniu jednak do podejścia na Ćwilin nawet tego nie odczuliśmy.

Początek szlaku prowadzi szeroką, leśną drogą




Nasz najmłodszy członek drużyny, otulony chustą, przespał całą drogę i obudził się dopiero gdy wkroczyliśmy na Polanę Jaworze na Łopieniu. Piękna i sporych rozmiarów polana była doskonałym miejscem by przetestować na niej naszą nową matę, więc czym prędzej ją rozłożyliśmy i oddaliśmy się błogiemu lenistwu. Do pełni szczęścia brakowało nam tylko jednego, widoków. 

Polana Jaworze


By móc je podziwiać trzeba przejść na południową stronę szczytu, gdzie znajduje się niewielka polanka Widny Zrąbek. Z polany roztacza się malowniczy widok na Ćwilin oraz Śnieżnicę, a także na Dolinę Górnej Łososiny, schodząc kawałek ścieżką w dół, przy dobrej widoczności, wyłaniają się także Tatry. Na polanie znajduje się ołtarz polowy, krzyż poświęcony Janowi Pawłowi II oraz ławka, my jednak znów wykorzystaliśmy naszą matę :-) 

Widoki z Widnego Zrąbka










Mimo, że otaczające nas widoki były naprawdę przepiękne i moglibyśmy się stąd nie ruszać jeszcze przez długi czas, z oddali zaczęły dochodzić do nas odgłosy nadchciągającej burzy. Nie przepadamy zbytnio za atrakcjami tego typu, więc szybko się zwinęliśmy i udaliśmy się w drogę powrotną. Wracaliśmy dokładnie tym samym szlakiem.









Po 45 minutach znaleźliśmy się ponownie  na Przełęczy Rydza- Śmigłego, jak się później okazało udało nam się wrócić do auta na kilkanaście minut przed ulewą, która dopadła nas gdy jechaliśmy już w stronę Krakowa.
Łopień to szczyt o zdobycie którego może pokusić się każdy. Szlak nie jest trudny, ani długi, więc jak najbardziej polecamy go na rodzinne wędrówki. 

Cenne wskazówki:
* na Łopień można udać się następującymi szlakami:
- czarnym z Tymbarka
- zielonym z Dobrej
- zielonym z Przełęczy Rydza- Śmigłego
* szlak zielony na Łopień z Przełęczy Rydza- Śmigłego jest szlakiem krótkim i niezbyt wymagającym
* całość przejścia z uwzględnieniem postojów i dłuższej przerwy na szczycie nie powinna nam zająć więcej niż 3 do 4 godzin.
* na Przełęczy Rydza-Śmigłego znajduje się darmowy parking

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz