piątek, 1 grudnia 2017

Wielka Brytania z dzieckiem- Stonehenge i Oksford

Do Wielkiej Brytanii udaliśmy się przede wszystkim po to, by zabrać córkę do Warner Bros Studio Tour na spotkanie ze światem Harrego Pottera. Mieliśmy jednak do dyspozycji jeden dzień na coś ekstra, więc trzeba było to wykorzystać. Po głowie chodziło nam wiele różnych opcji, począwszy od wycieczki po Londynie, poprzez wypad nad morze, ostatecznie zdecydowaliśmy się na Stonehenge oraz przepiękny Oksford. 

Stonehenge
Stonehenge to jedna z najsłynniejszych budowli megalitycznych w Wielkiej Brytanii, wpisana na listę UNESCO. To co przetrwało do dnia dzisiejszego liczy około 3500 lat, nic więc dziwnego, że budowla ta cieszy się ogromną popularnością, tym bardziej, że jej przeznaczenie wciąż nie jest jasne. Nikt do końca nie wie w jakim celu została wzniesiona, być może była to świątynia lub miejsce kultu religijnego, ale to są tylko domysły, których w tym przypadku naprawdę nie brakuje. Ciekawym faktem jest zapewne to, że główna oś została ustawiona w stronę wschodzącego słońca w dniu letniego przesilenia, co brzmi niemal mistycznie. 




Stonehenge znajduje się przy drodze numer A360, pomiędzy Wilton, a Salisbury. Cały kompleks jest bardzo dobrze przygotowany do przyjęcia licznych odwiedzających. Dysponuje dużym, bezpłatnym parkingiem, pomiędzy kasami, a Stonehenge kursuje bezpłatny autobus, ale niestety kolejka do niego jest naprawdę spora, więc my raczej polecamy spacer, który zajmuje około 20 minut. Mieści się tutaj restauracja, sklep z pamiątkami oraz wystawa, podczas zwiedzania której można dowiedzieć się więcej o Stonehenge. Dzieciom na pewno spodoba się rekonstrukcja domów z epoki neolitu, do których można wejść i przyjrzeć się im od środka. Jeśli chodzi o samo zwiedzanie Stonehenge to niestety nie ma możliwości podejścia pod sam kamienny krąg, ze względu na jego ochronę i olbrzymią wartość historyczną, dla odwiedzających została wytyczona ścieżka wokół niego i pod żadnym pozorem nie można z niej zbaczać. Więcej informacji na temat tego tajemniczego kręgu można znaleźć tutaj. My ze swojej strony możemy dodać, że miejsce to jest jak najbardziej warte uwagi, w naszych wyobrażeniach Stonehenge było zdecydowanie większe, ale i tak robi niesamowite wrażenie. 

Rekonstrukcja domów z epoki neolitu


Po Stonehenge przyszła pora na Oksford, który kojarzony jest przede wszystkim z niezwykle znanym uniwersytetem, który ukończyło aż 46 Noblistów m.in. Albert Einstein oraz Stephen Hawking. Uniwersytet Oksfordzki to jednak nie jedyna gratka w tym mieście, fani Harrego Pottera też znajdą tutaj coś dla siebie, bowiem Oksford stał się planem filmowym dla takich produkcji jak: Harry Potter i Kamień Filozoficzny, Harry Potter i Komnata Tajemnic oraz Harry Potter i Czara Ognia. Poza tym miasto może pochwalić się przepiękną architekturą, więc powodów by tutaj przyjechać jest naprawdę bardzo wiele. 

W Oksfordzie nawet tablice z nazwami ulic są piękne
My w Oksfordzie spędziliśmy tylko parę godzin, włócząc się po jego klimatycznych uliczkach. Pierwsze co rzuciło nam się w oczy to to, że miasto zdecydowanie należy do rowerzystów. Wszechobecne rowery to zupełnie normalny widok na oksfordzkich ulicach, aż czuliśmy się nieswojo gdy wjechaliśmy do niego autem. Na szczęście szybko pozostawiliśmy je na parkingu, a po Oksfordzie poruszaliśmy się pieszo. Swoją uwagę skupiliśmy na najważniejszych oksfordzkich zabytkach, a zwiedzanie rozpoczęliśmy od jednej z bardziej znanych ulic Cornmarket Street.


Wszechobecne rowery
Cornmarket Street to ulica pełna barów, restauracji oraz sklepów. To tutaj można trafić na witryny pełne gadżetów z filmów o Harrym Potterze, czy też na przedmioty związane z Oxford University. Bluzy, czapeczki, długopisy z logo uczelni są na wyciągnięcie ręki i aż ciężko przejść obok nich obojętnie. 

Jedna ze sklepowych witryn przy Cornmarket Street
Cornmarket Street
Jednym z zachwycających miejsc na Cornmarket Street, jest stary dom, znajdujący się na rogu tejże ulicy oraz Ship Street. Z tego co udało nam się dowiedzieć pochodzi on z XIV wieku i w wyjątkowy sposób odcina się na tle sąsiadujących z nim budynków.

Stary dom na rogu Cornmarket Street i Ship Street
Za serce Oksfordu uznaje się Carfax, gdzie zbiegają się cztery główne ulice: Cornmarket Street, High Street, Queen Street oraz St Aldate's. Punktem charakterystycznym jest Carfax Tower, XIV- wieczna wieża, która jest jedyną pozostałością po kościele St Martin's.

Carfax Tower
Idąc dalej, wzdłuż ulicy St Aldate's, dotarliśmy pod Muzeum Oksfordu. Niestety ze względu na ograniczony czas nie zajrzeliśmy do środka, a szkoda, gdyż wewnątrz znajduje się ekspozycja przedstawiająca dzieje miasta, począwszy od czasów prehistorycznych, aż do rewolucji przemysłowej. 


Kolejnym naszym celem był Christ Church, najpiękniejszy z oksfordzkich college'ów. Jego budynki i wnętrze są tak imponujące, że grzechem by było pominąć to miejsce. Fani Harrego Pottera powinni wiedzieć, że to właśnie Great Hall znajdujący się w Christ Church był inspiracją dla Wielkiej Sali w Hogwarcie, a schody z Christ Church wykorzystano w Harrym Potterze i Kamieniu Filozoficznym oraz Harrym Potterze i Komnacie Tajemnic. 

Christ Church
Nad głównym wejściem do Christ Church wznosi się Tom Tower, która została zaprojektowana przez Christophera Wrena w XVII wieku.

Tom Tower
Kolejną bardzo ważną atrakcją Oksfordu jest Radcliffe Camera, która pierwotnie została wzniesiona jako biblioteka, a obecnie pełni rolę czytelni Bodleian Library. Niestety prócz studentów nikt nie ma do niej wstępu, więc budynek obejrzeliśmy tylko z zewnątrz. 

Radcliffe Camera
All Souls College

Następnie skierowaliśmy się do Bodleian Library, która powstała w 1602 roku. Jest to główna oksfordzka biblioteka i jedna z największych bibliotek w Europie. W jej zasobach znajduje się blisko 12 milionów wolumenów.


Bodleian Library
Przechadzając się oksfordzkimi ulicami naszą uwagę przykuł również Bridge of Sighs, czyli Most Westchnień, który łączy Hertford College i New College.  

Bridge of Sighs- Most Westchnień

Miło było pooglądać też pozostałą zabudowę miasta, charakterystyczne domki, za które bardzo lubimy Wielką Brytanię.



Mimo, że w Oksfordzie spędziliśmy niewiele czasu, miasto skradło nasze serca. To była przyjemność spacerować jego ulicami i móc na własne oczy zobaczyć niesamowite budynki Oksfordzkiego Uniwersytetu. W takim miejscu jak to, tradycję i historię czuć na każdym kroku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz