piątek, 12 maja 2017

Góry Stołowe z dzieckiem- Błędne Skały

Po Szczelińcu Wielkim przyszła pora na kolejną, bardzo ważną atrakcję Gór Stołowych, czyli Błędne Skały. Dla mnie to była w pewnym sensie podróż sentymentalna, gdyż po raz pierwszy byłam tutaj jako mała dziewczynka, pamiętam jednak po dziś dzień, jak bardzo byłam zachwycona tym miejscem, nic więc dziwnego, że nie mogłam doczekać się kiedy pokażę je naszej córce.

Początek naszego szlaku
Na podbój Błędnych Skał wyruszyliśmy z Kudowy Zdrój, tak się akurat złożyło, że czerwony szlak, za którym podążaliśmy, przebiegał tuż obok pensjonatu, w którym się zatrzymaliśmy, więc trzeba było to wykorzystać. Mimo dosyć późnej godziny, było koło 17:00 (pierwszą część dnia spędziliśmy w Jaskini Niedźwiedziej), stwierdziliśmy, że szkoda siedzieć w domu. Sprawdziliśmy o której godzinie będzie zachód słońca, oszacowaliśmy ile czasu potrzebujemy na przejście tej trasy, nim zdąży się ściemnić, zapakowaliśmy na wszelki wypadek czołówki i ruszyliśmy w drogę. 


Szlak prowadził nas przez las, bądź jego skrajem, ścieżka przez większą część drogi była wygodna i szeroka. Dopiero ostatni odcinek, tuż przed wejściem na asfaltówkę biegnącą z dolnego parkingu, musieliśmy pokonać wdrapując się po kamieniach. Potem jeszcze przez około pół godziny szliśmy asfaltem, aż wreszcie naszym oczom ukazała się brama wprowadzająca nas na teren Błędnych Skał.


Ostatni odcinek tuż przed wejściem na asfaltówkę

Brama wprowadzająca na teren Błędnych Skał
Błędne Skały to nic innego jak skalny labirynt, który powstał w wyniku niszczącej działalności wody i wiatru, który jest pełen niezwykłych, skalnych formacji, wąskich przejść i korytarzy oraz ścieżek prowadzących pomiędzy ogromnymi blokami skalnymi. Podobnie jak na Szczelińcu Wielkim, wiele tych skalnych cudów otrzymało swoje własne nazwy, pośród których możemy wyróżnić: skalne siodło, kurzą stopę, podwójnego grzyba oraz okręt. Najwęższa szczelina, którą musieliśmy pokonać przyklejeni do skalnej ściany, otrzymała miano Przesmyku Liczyrzepy. Nasza córa w tym miejscu miała zdecydowanie największą radochę, obstawiając któremu z nas nie uda się przejść dalej ;-)


Skała zwana Okrętem



Błądzenie po tym skalnym labiryncie było świetną zabawą dla całej naszej trójki. Tak bardzo nam się tam spodobało, że po dwóch dniach, mimo tego, że padał deszcz, znów tu zawitaliśmy i pokonaliśmy go jeszcze raz. Tym razem jednak znacznie skróciliśmy sobie drogę i na szlak wyruszyliśmy dopiero z dolnego parkingu.

Kurza Stopa
Coraz ciaśniej i ciaśniej ;-)


Miejscami trzeba było też trochę się pochylić



Jeśli chodzi o reakcję Wiki na trasę biegnącą przez Błędne Skały, była ona dokładnie taka na jaką liczyliśmy. Zachwyt mieszał się z niedowierzaniem i z olbrzymim uśmiechem na twarzy wciąż pędziła przed siebie, ciekawa co jeszcze ją tam spotka. 


Jedno z węższych miejsc




Gdy dotarliśmy do końca, znaleźliśmy się na obszernym placu, na którym zapewne w innych godzinach odpoczywa sporo ludzi, my jednak byliśmy zupełnie sami. Słońce chyliło się ku zachodowi, więc trzeba było wracać. Po krótkim postoju skierowaliśmy się do wyjścia z terenu Błędnych Skał. 




Po drodze czekały na nas jeszcze dwa tarasy widokowe, z których rozpościerały się malownicze widoki, mimo że czas nas gonił musieliśmy się na nich zatrzymać chociaż na chwilę. 



Skalne siodło
Jeden z tarasów widokowych


Trasę w dół pokonaliśmy praktycznie w ten sam sposób, dopiero we wsi Jakubowice trochę ją skorygowaliśmy i zamiast wracać nadal przez las, odbiliśmy na drogę asfaltową, która doprowadziła nas do tego samego punktu, w którym rozpoczęliśmy naszą wędrówkę.



Cenne wskazówki:
* na szlak warto wybrać się wcześnie rano, bądź późnym popołudniem, by uniknąć tłumów. My szlak przez Błędne Skały pokonywaliśmy dwukrotnie, raz koło godziny 19:00, drugim razem rano w deszczowy dzień i prócz nas nie było nikogo.
* auto można zostawić na dolnym, bądź górnym parkingu, przy czym górny parking jest czynny tylko od maja do października.
* z górnego parkingu jest bardzo blisko do celu, przejście zajmuje kilka minut, w związku z tym szybko się on zapełnia.
* z racji wahadłowego ruchu w okolicach górnego parkingu, wjazd i zjazd odbywa się o określonych godzinach, więcej szczegółów można znaleźć na stronie parku
* na szlak można wyjść również z Kudowy Zdrój, czas przejścia w obie strony z uwzględnieniem postojów zajmuje około 4 do 5 godzin.
* czas przejścia z dolnego parkingu to od 2 do 3 godzin. 
* szlak do Błędnych Skał jest łatwy i nie przysparza większych trudności nawet dzieciom, warto jednak pamiętać o tym, że miejscami w Błędnych Skałach trzeba przeciskać się pomiędzy wąskimi szczelinami
* szlak przez Błędne Skały jest szlakiem jednokierunkowym i warto to uszanować, gdyż miejscami nie ma jak się minąć
* na terenie Błędnych Skał były nakręcane sceny do Opowieści z Narnii. Książę Kaspian. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz