piątek, 22 lipca 2016

Pamiętniki z podróży i magiczne pudełko

Bez względu na to czy wybieramy się gdzieś blisko, czy też na koniec świata zawsze staramy się zaplanować naszą wyprawę jak najlepiej. Planowanie to nic innego jak pierwszy etap każdej naszej wycieczki. Gdy mamy go już za sobą, nadchodzi ten najprzyjemniejszy czas, czyli realizacja samego wyjazdu. A co dzieje się potem, gdy wrócimy do domu? Często jest tak, że zaczynamy planować kolejne wojaże ;-) Ale chętnie też wspominamy nasze poprzednie podróże, lubimy zaglądać do naszych zdjęć, oglądać nagrane filmiki, lubimy powracać do wspólnie spędzonych chwil, do miejsc, które pozostawiły w naszych sercach ślad. By nasze wspomnienia nie uleciały gdzieś w niepamięć, chętnie spisuję je na tym oto blogu, ale to nie wszystko co robimy, by wspomnienia nigdy nie wyblakły. Dziś będzie o naszym magicznym pudełku pełnym skarbów z podróży, o naszych pamiętnikach z podróży i o tym wszystkim dzięki czemu możemy przeżywać nasze wyprawy na nowo.


Nasze pamiętniki z podróży
W czasach gdy komputer był czymś luksusowym, a dostęp do internetu nie był tak powszechny, prowadzenie pamiętników w wersji papierowej było czymś zupełnie normalnym. Ja, swój pierwszy pamiętnik zaczęłam prowadzić mając kilkanaście lat, opisywałam w nim swoje wrażenia z rajdów kuratoryjnych i marszów na orientację, w których brałam udział. Pamiętam jak wielką frajdę z tego czerpałam i jak fajnie oglądało się to po latach, dlatego też zapragnęłam by i Wiki miała taką pamiątkę dla siebie. W ruch poszły więc kartki A4, kolorowa drukarka i bindownica. Tym oto sposobem powstał pierwszy wikowy pamiętnik z podróży, w którym nasza córcia spisywała wspomnienia z naszych sycylijskich wakacji. By w pełni wykorzystać jego możliwości potrzebowała klej, przeźroczystą taśmę oraz kredki.  Każdego dnia przyklejała w nim pocztówki, bilety, wizytówki z restauracji, muszelki czy kryształki soli, a całość dopełniała swoimi rysunkami. Mogłoby się wydawać, że taki pamiętnik to przecież nic takiego, a jednak uważamy, że to najwspanialsza, najcenniejsza pamiątka jaką przywieźliśmy ze sobą z Sycylii.



Magiczne pudełko
Pamiętniki z podróży to nie jedyny sposób na gromadzenie naszych wspomnień. Dawno, dawno temu odkryłam potęgę i moc magicznych pudełek, które po brzegi wypełnione są różnymi drobiazgami z podróży. Wiki takie pudełko otrzymała z chwilą gdy pojawiała się na świecie, na początku to my dbaliśmy o jego zawartość, uzupełniając go o różne rzeczy z naszych podróży, obecnie nasza córa sama pilnuje, by znalazły się w nim wszystkie ważne dla niej pamiątki.



Podróżowniki
Podróżowniki to coś zupełnie nowego, coś co odkryliśmy w tym roku i od razu przypadło nam do gustu. To połączenie przewodnika z pamiętnikiem w wersji dla dzieci, uzupełnione o świetne gry i zabawy. Na razie mieliśmy okazję zapoznać się z Podróżownikiem Włochy, ale nasza kolekcja na pewno wzbogaci się o kolejne podróżownikowe miejsca. Olbrzymim plusem podróżowników jest ich nieduży format, są trochę większe od zeszytu, zawierają wiele ciekawostek i sporo wolnego miejsca na twórczość dziecka. Można w nich znaleźć wszystko co tylko może zainteresować naszą pociechę, nawet "Poczytajki z innej bajki", które Wiki bardzo polubiła. Więcej informacji na temat podróżowników można znaleźć tutaj.




Gdy kurz opadnie, a walizki i plecaki zostaną rozpakowane nie pozostaje nam nic innego jak wspomnienia. Już dawno przekonaliśmy się, że warto je pielęgnować, więc znaleźliśmy na to swój własny sposób. Naprawdę miło jest powrócić myślami do miejsc, które wywarły na nas wrażenie, a jeszcze milej gdy możemy to robić oglądając pamiętniki naszego dziecka. 

2 komentarze:

  1. My w tym roku pierwszy raz podróżowaliśmy z "Podróżownikiem", świetna przygoda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My podróżowniki również odkryliśmy w tym roku i także jesteśmy zachwyceni, na razie podróżownik powędrował z nami na Sycylię, ale na tym na pewno się nie skończy :)Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń