Śnieżka z dziećmi: pętla przez Kopę, Strzechę Akademicką oraz Samotnię
Śnieżka to Królowa Karkonoszy i najwyższy szczyt Sudetów. Dla
wielu osób to punkt obowiązkowy podczas wakacji w Karkonoszach. Do tej pory na
Śnieżce byliśmy dwukrotnie i za każdym razem zdobywaliśmy ją w zimowych
warunkach. Przyszła więc pora, by wybrać się tam latem, a zdobywana przez nas
po raz drugi Korona Gór Polski była dodatkową motywacją. Na Śnieżkę
wybraliśmy się oczywiście z dziećmi. Wyruszyliśmy
z Karpacza czarnym szlakiem przez Kopę, a zeszliśmy
szlakiem niebieskim przez Strzechę Akademicką i Samotnię.
Spis treści:
- Jak dotrzeć na Śnieżkę? Dostępne szlaki
- Jak zaplanować trasę na Śnieżkę?
- Jak używać Mapy.com?
- Gdzie zaparkować samochód?
- Śnieżka z dziećmi - opis szlaku
-
Mapa z przebiegiem trasy
Jak dotrzeć na Śnieżkę?
Na Śnieżkę prowadzi kilka szlaków, między innymi:
* szlak czerwony z Karpacza przez schronisko PTTK "Nad Łomniczką"
* szlak czarny z Karpacza przez Kopę
* szlak niebieski z Karpacza przez Samotnię
* szlak żółty, a następnie czarny z Karpacza przez Strzechę Akademicką
* szlak niebieski, a następnie czerwony z Przesieki przez schronisko
Odrodzenie
* szlak żółty, a następnie czerwony spod kościółka Wang, przez Pielgrzymy i
Słonecznik.
Jest też kilka opcji wyruszenia na Śnieżkę od strony czeskiej. Można też
wjechać wyciągiem na Kopę i stamtąd dopiero ruszyć na szlak (jest to dobra
opcja w zimowych warunkach i o tej trasie więcej można poczytać
tutaj).
Jak zaplanować trasę na Śnieżkę?
Z racji tego, że na Śnieżkę można dotrzeć na wiele sposobów oraz stworzyć
widokowe pętle, warto przed wyruszeniem w drogę dobrze zaplanować swoją trasę.
Do planowania oraz do nawigowania polecamy
Mapy. com
(wcześniej Mapy.cz), z których sami chętnie korzystamy od lat, zarówno do
planowania tras pieszych, jak i rowerowych, w Polsce oraz za granicą.
Mapy.com dostępne są przez przeglądarkę oraz w formie aplikacji na
telefon (link do aplikacji:
https://link.mapy.com/gSno/4nuyvvnm). Można tam zaplanować swoją trasę, sprawdzić przewyższenie oraz
przewidywany czas przejścia danego szlaku. Można też nawigować w terenie, co
ułatwia poruszanie się po szlakach i co najważniejsze można pobrać mapę, by
działała ona w trybie offline.
Jak używać Mapy.com?
Planowanie trasy z Mapami.com jest proste i intuicyjne. My najczęściej
planujemy je na komputerze, a potem zapisujemy i otwieramy przez aplikację
mobilną. A więc jak zaplanować trasę z Mapami.com krok po kroku?
1. Po otwarciu strony
Mapy.com w przeglądarce wystarczy kliknąć zakładkę TRASA
2. Następnie wybieramy sposób przemieszczania się (rowerem, pieszo, autem)
oraz ustawiamy nasz początkowy i końcowy punkt na szlaku. Mapa z automatu
zaproponuje nam kilka możliwości dotarcia do celu.
3. Mapę możemy przybliżyć i wybrać bardziej dopasowany punkt startu i dodać
go.
4. Możemy też dodawać kolejne punkty (+), dzięki czemu mapa jest dopasowana do
tego co chcemy zobaczyć.
5. Gdy nasza trasa jest dokładnie zaplanowana możemy ją zapisać (trzeba być
zalogowanym użytkownikiem), bądź pobrać link przez opcję PRZEŚLIJ.
6. Mapa po zapisaniu jest też dostępna przez aplikację mobilną.
Gdzie zaparkować samochód?
Startując na Śnieżkę spod dolnej stacji kolejki linowej na Kopę auto można
zaparkować na płatnym parkingu znajdującym się wzdłuż ulicy Olimpijskiej
(GPS: 50.768667,15.734582; pinezka: https://mapy.com/s/josupuzede).
Miejsc jest dużo, ale latem szybko się zapełniają, więc warto być tam rano.
Miejsc jest dużo, ale latem szybko się zapełniają, więc warto być tam rano.
Śnieżka z dziećmi - opis szlaku
My na Śnieżkę wyruszyliśmy czarnym szlakiem z Karpacza, a wróciliśmy
szlakiem niebieskim przez Strzechę Akademicką oraz
Samotnię. Zaplanowana przez nas trasa (https://mapy.com/s/pefumagetu) miała swój początek przy dolnej stacji kolejki linowej na Kopę. Punkt
startu nie był przypadkowy. Zdecydowaliśmy się na ten wariant, bo pogoda
tego dnia była bardzo niepewna, więc braliśmy pod uwagę możliwość wjazdu lub
zjazd kolejką, gdyby doszło do pogorszenia warunków pogodowych.
Do przejścia mieliśmy aż 16 kilometrów,
przy różnicy wzniesień wynoszącej ponad 800 metrów, dlatego na szlak
wyruszyliśmy rano, na parę minut po godzinie 8:00. Przez pierwsze 3
kilometry szliśmy przez las, a nasza trasa dość łagodnie wznosiła się do
góry. Pozwoliło to nam nabrać tempa i rozgrzać się przed dalszą częścią
wędrówki. Pierwsze widoki pojawiły się gdy minęliśmy
rozwidlenie szlaków "Kocioł Białego Jaru" i od tego momentu szlak
zrobił się naprawdę ciekawy. Po minięciu górnej stacji kolejki linowej na
Kopę skierowaliśmy się na Dom Śląski. Ten odcinek był bardzo
spokojny, wręcz spacerowy, a kolejnym naszym celem była już Śnieżka.
Na Śnieżkę weszliśmy słynnymi zakosami (latem jest to szlak
jednokierunkowy, można nim tylko podchodzić do góry). Ten fragment trasy
jest wymagający i męczący. Idąc jednak swoim tempem spokojnie można dotrzeć
do celu. Po drodze nie brakuje zachwycających punktów widokowych, więc warto
przystanąć na chwilę i wyrównać oddech.
Śnieżka cieszy się olbrzymią popularnością, a więc trzeba liczyć się
z tym, że na szczycie będzie bardzo dużo turystów. Bywa tam również bardzo
wietrznie, więc nawet latem może przydać się bluza z kapturem.
Po przerwie na Śnieżce ruszyliśmy w dalszą drogę. Do Domu Śląskiego
zeszliśmy słynną brukowaną Drogą Jubileuszową (zimą ten fragment
szlaku jest zamknięty, ze względu na duże zagrożenie lawinowe), która
oferuje bajeczne widoki. Na
rozwidleniu szlaków "Przełęcz pod Śnieżką" odbiliśmy w lewo, zgodnie
z oznaczeniami szlaku niebieskiego oraz czerwonego i skierowaliśmy się na
Spaloną Strażnicę. Za nami mieliśmy widok na Śnieżkę, a przed nami
piękną panoramę Karkonoszy. Szlak na tym odcinku biegnie praktycznie płasko
przed siebie, a więc wędrówka nie jest szczególnie męcząca. Jedynym minusem
jest to, że jest wybrukowana, co po kilku kilometrach marszu daje nieźle w
kość.
Kolejnym naszym celem była Strzecha Akademicka, gdzie postanowiliśmy
zatrzymać się na krótki postój, a potem dotarliśmy do przepięknie położonego
schroniska Samotnia. Tam również zatrzymaliśmy się na kilka minut. Od
Spalonej Strażnicy szlak prowadził nas cały czas w dół. Wędrówkę
zakończyliśmy przy kościółku Wang, który jest jednym z najbardziej
rozpoznawalnych miejsc w Karpaczu. Do samego końca cały czas szliśmy
szlakiem niebieskim.
Mapa z przebiegiem trasy
Artykuł powstał przy współpracy z Mapy.com








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz