Zachód USA z dziećmi- 8 kultowych atrakcji Drogi 66, które trzeba zobaczyć
Kult Drogi 66 (Route 66), zwanej także Drogą Matką, jest tak
potężny, że stała się ona jednym z największych podróżniczych marzeń nie tylko
Amerykanów, ale także wielu ludzi na całym świecie. Nam również marzyła się
przejażdżka tą legendarną trasą, choć nigdy nie planowaliśmy pokonać jej w
całości. Po głowie chodził nam głównie ten uważany za najpiękniejszy, zachodni
fragment z Amboy do Williams przez Kingman oraz Seligman. Gdy tylko zaczęliśmy
planować road trip po zachodzie USA (nasz plan prawie 4-tygodniowej podróży dostępny jest tutaj), wiedzieliśmy, że Historic Route 66 po prostu musi się znaleźć na naszej
liście.
Spis treści:
- Droga 66: historia i klimat legendy
-
8 kultowych miejsc, które musisz zobaczyć na trasie z Amboy do Williams
2.1. Roy's Motel & Cafe w Amboy
2.2. Oatman - prawdziwy Dziki Zachód i spotkanie z osiołkami
2.3. Przełęcz Sitgreaves Pass
2.4. Cool Springs Station
2.5. Kingman
2.6. Hackberry General Store
2.7. Seligman
2.8. Williams
Droga 66: historia i klimat legendy
Droga 66, choć dawno zniknęła z oficjalnego wykazu amerykańskich autostrad,
pozostaje jedną z najbardziej legendarnych tras na świecie. Otwarta w 1926
roku, połączyła Chicago w stanie Illinois z Santa Monica w Kalifornii,
przecinając po drodze aż 8 stanów i 3 strefy czasowe. To właśnie przy Route 66
narodziła się kultura przydrożnych moteli oraz wielkich neonów, które już z
daleka rzucały się w oczy, i to ten sam niepowtarzalny klimat kusi podróżników
również dziś. Droga 66 dostała drugie życie także dzięki bajce Auta, a ścieżka
dźwiękowa z tego animowanego filmu towarzyszyła nam przez całą przejażdżkę,
będąc jej idealnym dopełnieniem.
8 kultowych miejsc, które musisz odwiedzić na odcinku Drogi 66 z Amboy do Williams
Przejażdżka najpiękniejszym odcinkiem Route 66 to punkt obowiązkowy dla
każdego, kto planuje swój road trip po Zachodzie Stanów Zjednoczonych.
Podróż tą legendarną drogą to nie tylko przejazd z punktu A do punktu B, to
przede wszystkim wspaniała, rodzinna przygoda, która pozwala przenieść się w
czasie i poczuć klimat jaki tu panował w czasach jej świetności. Na odcinku z
Amboy do Williams znajduje się mnóstwo niesamowitych miejsc i oto nasza
subiektywna lista 8 kultowych atrakcji Drogi 66, przy których po
prostu trzeba się zatrzymać, podróżując z dziećmi.
Naszą podróż przez najciekawszy odcinek Drogi 66 zaczęliśmy od miejsca, które
wygląda jak żywcem wyjęte z hollywoodzkiego filmu.
Roy's Motel & Cafe w Amboy oraz stojący tuż obok olbrzymi neon
to jeden z najbardziej charakterystycznych punktów Route 66. Choć samo
miasteczko wydaje się wymarłe, to działa tu stacja benzynowa, a wewnątrz
znajduje się sklepik z tematycznymi pamiątkami. Można też napić się kawy. W
pobliżu motelu, na asfalcie namalowany jest wielki znak Drogi 66, przy którym
warto zrobić pamiątkowe zdjęcie.
Oatman to dla nas największe, pozytywne zaskoczenie przy Drodze 66.
Jadąc w jego stronę, wiedzieliśmy, że słynie ono z przechadzających się po
miasteczku dzikich osiołków (burros), które można karmić specjalnie
przygotowaną dla nich karmą. Nie zdawaliśmy sobie jednak sprawy z tego, że
poczujemy się tam jak na prawdziwym Dzikim Zachodzie! Historia Oatman sięga
czasów gorączki złota i to właśnie wtedy przeżywało ono swoje najlepsze lata.
Dziś miasteczko jest olbrzymią, turystyczną atrakcją. Będąc na miejscu
koniecznie trzeba zajrzeć do historycznego Oatman Hotel, na
parterze mieści się restauracja, której ściany są w całości wyklejone
jednodolarówkami. Obowiązkowym punktem programu jest także udział w
widowiskowej inscenizacji pojedynku rewolwerowców na środku ulicy.
Przełęcz Sitgreaves Pass - najbardziej kręty i widokowy odcinek Route 66
Ta niezwykle widokowa przełęcz znajduje się przy trasie z Oatman do Kingman i
wznosi się na wysokość 1112 m n.p.m. Warto zrobić na niej krótki postój, bo
rozpościerają się z niej przepiękne widoki na okolicę i pobliskie pasma
górskie. Droga na tym odcinku jest wąska, kręta, o górskim charakterze.
Podczas jazdy należy zachować ostrożność, bo zarówno przy drodze jak i na
środku jezdni wciąż można spotkać dzikie osły.
Cenna wskazówka:
Zatrzymując się na górze warto poszukać ukrytego w skale małego źródła Shaffer Fish Bowl Spring. Miejscowi dbają o to, by w tej małej, kamiennej niecce pośrodku pustyni... zawsze pływały żywe, złote rybki.
Zatrzymując się na górze warto poszukać ukrytego w skale małego źródła Shaffer Fish Bowl Spring. Miejscowi dbają o to, by w tej małej, kamiennej niecce pośrodku pustyni... zawsze pływały żywe, złote rybki.
Cool Springs Station
Cool Springs Station to kolejne miejsce, przy którym warto zrobić
krótki postój, jadąc Route 66 w stronę Kingman. Ta zabytkowa stacja
benzynowa położona jest pośrodku niczego. Wewnątrz znajduje się małe muzeum
poświęcone Drodze 66 oraz sklepik z pamiątkami.
Kingman - historyczne serce Drogi 66
Kingman to zdecydowanie jedna z największych perełek przy Drodze 66. Tam
naprawdę można poczuć klimat tej legendarnej trasy ! My zatrzymaliśmy się w
tym mieście na dłuższy postój, zahaczając w pierwszej kolejności o kultową
restaurację Mr D'z Route 66 Diner. Miejsce to przykuwa
wzrok już z daleka, a wszystko za sprawą pastelowych barw, którymi
wymalowany jest lokal, oraz zabytkowych samochodów stojących przed frontem.
Wnętrze również zachwyca, znajduje się tam między innymi szafa grająca w
stylu retro. Kolejnym miejscem wartym uwagi jest historyczny budynek Powerhouse Visitor Center, gdzie mieści się oficjalne muzeum poświęcone Drodze 66 oraz naprawdę
dobrze wyposażony sklep z pamiątkami. Koniecznie trzeba też udać się do
pobliskiego Locomotive Park, w którym stoi zabytkowa lokomotywa
parowa Santa Fe. Fani motoryzacji i rockowego klimatu powinni zajrzeć do
Thunder Rode, to pełen charakteru sklep motocyklowy.
Hackberry General Store - najbardziej kultowy sklep przy Route 66
Jeśli mielibyśmy wskazać jedno miejsce, które według nas jest absolutną
definicją klimatu Drogi 66 to będzie to Hackberry General Store. Ten
dawny sklep i stacja benzynowa zostały przekształcone w niezwykle
fascynujące muzeum. Pierwsze, co rzuca się w oczy po dotarciu na miejsce, to
dwa zabytkowe dystrybutory paliwa, drewniane fotele, huśtający się na
wietrze znak Drogi 66 oraz porzucony, stary samochód. Wewnątrz mieści się
wystawa muzealna, gromadząca całe mnóstwo pamiątek. Zajmują one niemal całą przestrzeń i naprawdę jest co oglądać.
Seligman - inspiracja dla bajki Auta
Zaczniemy od tego, że Seligman to nie lada gratka dla fanów bajki
Auta. To właśnie to miasteczko stało się główną inspiracją dla filmowej
Chłodnicy Górskiej i nie brakuje w nim nawiązań do tej fantastycznej
historii. Przy głównej drodze stoją zabytkowe samochody z
charakterystycznymi oczami, co z pewnością spodoba się niejednemu dziecku.
Na uwagę zasługuje również fakt, że to w Seligman lokalny fryzjer,
Angel Delgadillo, rozpoczął walkę o uratowanie Route 66 przed
zapomnieniem i tym samym dał tej legendarnej trasie drugie życie.
Williams - brama do Wielkiego Kanionu
Ostatnim miejscem, do którego dotarliśmy, jadąc Route 66 było przecudne
Williams. Wybraliśmy to miasteczko jako nasze miejsce noclegowe oraz
jako bazę wypadową do Wielkiego Kanionu, który oddalony jest od niego
o godzinę drogi. Williams z miejsca oczarowało nas swoim klimatem. Wzdłuż
głównej ulicy znajdują się nie tylko motele, ale także klimatyczne bary,
restauracje i sklepy z pamiątkami. W jednej z restauracji mieliśmy okazję
posłuchać muzyki na żywo. W miasteczku nie brakuje akcentów związanych z
Drogą 66. Są piękne murale, znaki drogowe oraz zabytkowe auta.
Po raz pierwszy z Historic Route 66 mieliśmy styczność kilka lat
temu, gdy stanęliśmy w Chicago pod znakiem rozpoczynającym tę epicką trasę.
Wtedy pragnienie, by przejechać choć jej fragment, stało się jeszcze
mocniejsze i zamieniło się w wielkie, podróżnicze marzenie, które wreszcie
udało nam się zrealizować. Trasa z Amboy do Williams była dokładnie taka,
jak sobie ją wyobrażaliśmy, a jej pięknym zwieńczeniem był znak kończący tę
drogę na molo w Santa Monica.






.jpg)



.jpg)


.jpg)










.jpg)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz