poniedziałek, 1 lipca 2019

Beskid Wyspowy- Lot paralotnią nad Beskidem Wyspowym

Czy może być coś lepszego od włóczenia się po szlakach przepięknego Beskidu Wyspowego? Ostatnio przekonaliśmy się, że tak ! Można ten Beskid Wyspowy podziwiać z "lotu ptaka" siedząc w paralotni :-) Brzmi to jak coś totalnie nierealnego i odjechanego? I słusznie, bo takie właśnie było, a przy okazji niesamowicie ekscytujące, zapierające dech w piersiach i zapadające w pamięci do końca życia ! Tych wszystkich emocji mogliśmy doświadczyć dzięki Prezentowi Marzeń. To właśnie oni spełnili jedno z naszych najbardziej zwariowanych życzeń :-) I musimy szczerze powiedzieć, że oni naprawdę wiedzą jak to robić, są w tym ekspertami !


Wszystko zaczęło się niewinnie, do naszego domu przyszły pięknie zapakowane vouchery. Nie ukrywamy, że gdy przeglądaliśmy zawartość pudełek ręce nam drżały z emocji, a to był przecież dopiero początek. Potem przyszła pora na kontakt z wykonawcą naszego lotu oraz ustalenie terminu. Lot miał odbyć się już dnia następnego. Im bliżej było godziny "zero" tym większe czuliśmy motyle w brzuchu. Była to olbrzymia radość, przemieszana z nutką niepokoju. W końcu paralotnią jeszcze nigdy nie lecieliśmy i totalnie nie wiedzieliśmy czego się spodziewać.



Nasz lot miał odbyć się z góry Śnieżnica, jednego ze szczytów w paśmie Beskidu Wyspowego. O godzinie 17:00 spotkaliśmy się wszyscy na parkingu, tuż obok lądowiska. W tym całym amoku zatrzasnęłam niefortunnie nasze kluczki od auta, chyba burza emocji wzięła górę ;-) Na szczęście udało nam się znaleźć transport powrotny do Krakowa, a dnia następnego, dzięki pomocy przyjaciółki, wróciliśmy z zapasowymi kluczykami po samochód. Na szczyt Śnieżnicy wjechaliśmy terenowym samochodem, co było dodatkową atrakcją. Potem kilka chwil przygotowań, instrukcja jak mamy się zachować podczas startu oraz lotu i nie pozostało nam nic innego jak wzbić się w powietrze.


Przygotowania do startu



Lot odbywał się w tandemie z doświadczonym pilotem, który na paralotni lata od kilku, a nawet kilkunastu lat. Najważniejszą kwestią podczas lotu jest start, to od niego zależy czy przebiegnie on bezproblemowo, ja zapamiętałam jedno: jak padnie komenda biegnij to mam biec ile sił w nogach :-)

Chwila oczekiwania na dobry wiatr
Pierwszy do startu przygotował się Tomek i to właśnie on poleciał. Ja miałam lecieć chwilę po nim, ale niestety warunki pogodowe (czyt. wiatr) uległy zmianie i musiałam poczekać aż się poprawią. Czekaliśmy w gotowości 1,5 godziny, ubrani w uprzęże, przypięci do skrzydła i ostatecznie nie polecieliśmy, bo nie było to bezpieczne, ale nic straconego, mój lot odbędzie się w innym, dogodniejszym terminie.

To żółto- niebieskie skrzydło to Tomek 
No i lecą
Długi czas oczekiwania na szczycie Śnieżnicy ani trochę mi się nie dłużył, w takiej bajecznej scenerii mogłabym spędzić nawet cały dzień. Miejsce startowe opuściliśmy gdy słońce powoli chyliło się ku zachodowi.




Z niecierpliwością wyczekiwałam powrotu na dół i relacji Tomka z odbytego lotu. To co usłyszałam jeszcze bardziej rozbudziło moją ciekawość i chęć jak najszybszego wzbicia się w powietrze. Jednym słowem lot był zachwycający, a widoki powalające. Wbrew moim obawom nie jest on ani trochę przerażający, wręcz przeciwnie trudno pozbyć się szerokiego uśmiechu. Po takiej rekomendacji nie mogę doczekać się kiedy i mi będzie dane to wszystko przeżyć na własnej skórze i mam nadzieję, że nastąpi to całkiem niedługo.

Cenne wskazówki:
* na lot paralotnią najlepiej ubrać się w długie spodnie i długi rękaw oraz wygodne, wiązane buty z dobrą podeszwą
* w zależności od siły wiatru lot widokowy może potrwać od kilku do kilkunastu minut
* loty paralotnią w tandemie odbywają się z doświadczonym pilotem
* podczas lotu paralotnią najważniejszy jest start
* loty paralotnią przy odpowiednich warunkach pogodowych są bardzo bezpieczne
* loty paralotnią umawia się na bieżąco, gdyż to czy lot się odbędzie uzależnione jest od pogody
* lot paralotnią jak i inne atrakcje (a jest ich naprawdę wiele) można zarezerwować przez Prezent Marzeń
* vouchery z Prezentu Marzeń są pięknie zapakowane w metalowe pudełeczka, więc mogą stanowić bardzo ładny prezent dla kogoś bliskiego

2 komentarze:

  1. Na pewno fascynujące przeżycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wszyscy się o tym przekonaliśmy ale przeżycie naprawdę jest niesamowite :)

      Usuń