wtorek, 10 lipca 2018

Kraków z dziećmi- Hejnał na Wieży Mariackiej

Krakowski hejnał zna chyba każdy, nawet ci co nigdy nie byli w Krakowie, w końcu od ponad 90 lat obwieszcza on południe w Polskim Radiu, co poprzedzone jest 12-stoma uderzeniami dzwonu. Mieszkańcy Krakowa oraz odwiedzający miasto turyści mogą go posłuchać znacznie częściej, gdyż wygrany jest on na cztery strony świata, o każdej pełnej godzinie. Pierwsza melodia kierowana jest na południe, w stronę Wawelu, dla króla. Druga, na zachód, w stronę placu Wszystkich Świętych, dla władz miasta. Trzeci hejnał kierowany jest na północ, w kierunku Barbakanu dla gości, a ostatni na wschód, na Mały Rynek, kiedyś dedykowany kupcom, a obecnie komendantowi straży pożarnej. 


Gdy z Wieży Mariackiej rozbrzmiewają pierwsze dźwięki rzesze turystów zadzierają głowy do góry i przyglądają się temu wydarzeniu. A jak to jest móc to wszystko zobaczyć i usłyszeć stojąc tuż obok hejnalisty? My przekonałyśmy się o tym w ostatni weekend i możemy powiedzieć, że jest to naprawdę niesamowite przeżycie. Nim jednak było nam dane tego doświadczyć, najpierw musiałyśmy pokonać 271 schodów prowadzących na szczyt Hejnalicy :-)

Wdrapujemy się na szczyt Hejnalicy
Gdy wreszcie udało nam się na nią wdrapać, do pełnej godziny brakowało jeszcze 20 minut, które z nieukrywaną radością przeznaczyłyśmy na podziwianie przepięknej panoramy Krakowa. Przy dobrej widoczności z Wieży Mariackiej można zobaczyć nawet Tatry, nam niestety się nie udało, ale za to wypatrzyłyśmy charakterystyczną sylwetkę Babiej Góry. 


Widok na ulicę Floriańską






W oddali Wzgórze Wawelskie


Wawel


Kościół Św. Wojciecha

Słynny pomnik Adama Mickiewicza nazywany pieszczotliwie Adasiem


Na parę minut przed godziną 15:00 na horyzoncie pojawił się nasz hejnalista, który ku olbrzymiej radości Wiki, zaprosił ją do małej współpracy :-) Razem z hejnalistą rozbujała ona dzwon, wybijając godzinę trzecią. Potem hejnalista przystąpił do pracy i odegrał hejnał kierując go na cztery strony świata, a my z uśmiechami na twarzy temu wszystkiemu się przysłuchiwałyśmy. 




Na koniec przyszła pora na krótką rozmowę oraz na poznanie kilku bardzo ciekawych faktów związanych z historią hejnału mariackiego. Po pierwsze dowiedziałyśmy się w jaki sposób krakowski hejnał trafia do radiowych odbiorników, okazało się, że wszystko to zasługa wiekowej tuby przymocowanej do sufitu. Dowiedziałyśmy się także, że obecnie na Wieży Mariackiej pracuje 7 hejnalistów, a każdy z nich należy do straży pożarnej. Dwóch hejnalistów może pochwalić się ponad 20-letnim stażem pracy, a jeden to już trzecie pokolenie, które pełni tą zaszczytną funkcję. Co do naszego hejnalisty, to w tej roli odnajduje się on od roku, a przez ten czas odegrał hejnał 2000 razy. 

To właśnie przez tą tubę hejnał trafia do radiowych odbiorników

Na mariackiej wieży można spędzić tylko pół godziny, co oczywiście zleciało w mgnieniu oka. Mimo, że miałyśmy ogromną ochotę trochę naszą wycieczkę przeciągnąć musiałyśmy zejść na dół i ustąpić miejsca kolejnej grupie. 

Cenne wskazówki:
* Na Wieżę Mariacką można wejść od wtorku do soboty w godzinach od 9:00 do 11:30 i od 13:10 do 17:30 oraz w niedzielę od 13:10 do 17:30.
* wejście odbywa się co pół godziny
* w tym samym momencie na Wieży Mariackiej może przebywać tylko 10 osób
* wejście na Hejnalicę jest odpłatne, ceny biletów kształtują się następująco: bilet normalny 15 zł, bilet ulgowy 10 zł.
* minimalny wiek by móc wejść na wieżę to 7 lat
* na mariacką wieżę prowadzi 271 schodów i ze względów bezpieczeństwa nie można na nią zabrać dziecka ani w chuście, ani w nosidle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz