Apulia z dziećmi w Boże Narodzenie- informacje praktyczne

Apulia z dziećmi w Boże Narodzenie- informacje praktyczne

Od kilku lat święta Bożego Narodzenia spędzaliśmy w Tatrach, w tym roku zapragnęliśmy jednak odmiany. Pomysłów było wiele, najpierw do głowy przyszedł nam Lwów, potem pomyśleliśmy, że może byłoby lepiej zaszczyć się gdzieś na Podlasiu, z dala od cywilizacji, a ostatecznie wybraliśmy włoską Apulię, do której chcieliśmy pojechać od dawna. Przy okazji zahaczyliśmy o Basilicatę, sąsiadujący z Apulią region, gdzie odwiedziliśmy zachwycającą Materę. Tydzień w Apulii przeleciał nam w mgnieniu oka, zanim jednak podzielimy się wrażeniami z podróży, tradycyjnie podrzucamy kilka informacji praktycznych.

Polignano a Mare

Samolotem do Apulii

Jak zwykle, by dostać się do Włoch, skorzystaliśmy z połączenia oferowanego przez tanie linie lotnicze. Do Apulii lata zarówno wizzair, jak i ryanair. Ten pierwszy ląduje w Bari, zaś drugi przewoźnik dowiezie nas do Brindisi. Z racji tego, że od kilkunastu miesięcy wizzair obecny jest na krakowskim lotnisku, skorzystaliśmy z ich połączenia do Bari. Bilety lotnicze kupiliśmy na niecały miesiąc przed wylotem. Przy odrobinie szczęścia, można nabyć je w naprawdę atrakcyjnej cenie, więc warto rozważyć ten kierunek w swoich wakacyjnych planach.
Góry zimą z dziećmi- jak przygotować się do zimowego wyjścia w góry?

Góry zimą z dziećmi- jak przygotować się do zimowego wyjścia w góry?

Kilka lat temu złapaliśmy bakcyla na zimowe wędrówki po górach, tym oto sposobem nasz sezon nigdy się nie kończy i możemy cieszyć się górskimi krajobrazami przez cały rok. Nie ma jednak co ukrywać, ale wyjście w góry zimą znacznie różni się od tego, które ma miejsce latem. Wymaga zdecydowanie więcej przygotowań, zwłaszcza gdy towarzystwa dotrzymują nam dzieci. Zimą trzeba zwrócić uwagę nie tylko na odpowiedni strój, ale zadbać także o odpowiednią zawartość plecaka. Z dużo większą rozwagą musimy również wybierać górskie trasy i co najważniejsze zawsze śledzić warunki pogodowe oraz alerty związane z zagrożeniem lawinowym. Dobre przygotowanie jest gwarancją udanej górskiej wyprawy, więc warto poświęcić na to czas. My przez lata wypracowaliśmy pewien schemat naszych zimowych wyjść w góry i właśnie nim dzielimy się poniżej. Podkreślamy jednak, że nie czujemy się w tym temacie ekspertami, bo każde wyjście zimą w góry uczy nas czegoś nowego. 


Lubomir z Przełęczy Jaworzyce (Mały Szlak Beskidzki)

Lubomir z Przełęczy Jaworzyce (Mały Szlak Beskidzki)

Choć za oknem zrobiło się dużo chłodniej, my nadal nie potrafimy usiedzieć w domu. Korzystając z okazji, że na Lubomirze było otwarte Obserwatorium Astronomiczne postanowiliśmy udać się tam z małą wizytą, przy okazji pokonując kolejny odcinek Małego Szlaku Beskidzkiego. 

Piękna panorama Tatr w drodze na Lubomir z Przełęczy Jaworzyce
Przełęcz Jaworzyce (szlak czerwony)- Lubomir (szlak czerwony)- Przełęcz Jaworzyce

Sprawdzone pomysły na... Prezenty !!!

Sprawdzone pomysły na... Prezenty !!!

Grudzień w naszym domu to miesiąc, w którym rządzą prezenty. Dopiero były Mikołajki, za chwilę pod choinką znajdą się prezenty gwiazdkowe, a po drodze czekają nas jeszcze dwa imieninowe wydarzenia. My oczywiście nie mamy nic przeciwko, bo uwielbiamy dostawać prezenty, a jeszcze większą radochę mamy wtedy gdy tymi prezentami obdarowujemy innych. Przez lata udało nam się opracować kilka niezawodnych patentów na prezenty, więc wybór tego jedynego nie spędza nam już snu z powiek. Wiemy jednak, że dla niektórych może to być twardy orzech do zgryzienia, dlatego poniżej dzielimy się naszymi kilkoma sprawdzonymi pomysłami na prezent. 


Potrójna, Łamana Skała, Leskowiec z Przełęczy Kocierskiej

Potrójna, Łamana Skała, Leskowiec z Przełęczy Kocierskiej

Za nami kolejny, przepiękny odcinek Małego Szlaku Beskidzkiego, czyli trasa pomiędzy Przełęczą Kocierską, a schroniskiem PTTK na Leskowcu. Kto ją zna, ten dobrze wie, że miejscami jest ona naprawdę malownicza, a kto nie miał jeszcze okazji się na nią wybrać, to podpowiadamy, że te najpiękniejsze widoki roztaczają się z Potrójnej oraz z Leskowca. 

Na szlaku pomiędzy Przełęczą na Przykrej a Łamaną Skała
Przełęcz Kocierska- Potrójna (szlak żółty)- Pod Potrójną (szlak zielony)- Chatka na Potrójnej- Potrójna (szlak czerwony)- Przełęcz Zakocierska- Przełęcz na Przykrej (szlak czerwony)- Łamana Skała (szlak czerwony)- Na Beskidzie- Nad Przełęczą Beskidek- Leskowiec (szlak czerwony)- Przełęcz W. Miodowicza (szlak żółty)- Schronisko PTTK na Leskowcu- Przełęcz W. Miodowicza (szlak czarny)- Rzyki, Mydlarze, przystanek
Luboń Wielki z Przełęczy Glisne

Luboń Wielki z Przełęczy Glisne

Nasza przygoda z Małym Szlakiem Beskidzkim okazała się bardzo wciągająca, więc wybraliśmy się na kolejny odcinek, tym razem do miejsca, gdzie Mały Szlak Beskidzki ma swój koniec (albo początek), czyli na Luboń Wielki. Na Luboniu Wielkim byliśmy po raz pierwszy w 2017 roku, ale wtedy szliśmy zupełnie inną trasą, więc mimo, że szczyt jest nam znany, to wejście czerwonym szlakiem było nowością. 

Początek szlaku czerwonego z Przełęczy Glisne  na Luboń Wielki
Przełęcz Glisne (szlak czerwony) - Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim- Przełęcz Glisne 
Kiczera oraz Żar z Przełęczy Kocierskiej

Kiczera oraz Żar z Przełęczy Kocierskiej

Kolejne kilometry spędzone na Małym Szlaku Beskidzkim za nami. Tym razem pokonaliśmy trasę z Przełęczy Kocierskiej do Żarnówki Małej, przechodząc przez niesamowicie widokowy szczyt Kiczery oraz dużo bardziej znaną górę Żar.  

Malownicza panorama z Kiczery
Przełęcz Kocierska (szlak czerwony)- Beskid- Kocierz- Przełęcz Przysłop Cisowy (szlak czerwony)-Przełęcz Isepnicka- Kiczera- Żar- Żarnówka Mała
Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger