Najkrótszy szlak na Halę Boraczą z Żabnicy Skałki

Do tej pory Halę Boraczą kojarzyliśmy głównie z obłędnie wyglądającymi jagodziankami, które można kupić w tamtejszym schronisku. Teraz, gdy wędrówkę na Halę Boraczą mamy za sobą, będziemy ją kojarzyć przede wszystkim z przepięknymi widokami, ale i z tymi jagodziankami, które okazały się nie tylko dobrze wyglądać, ale i równie dobrze smakować. Na Halę Boraczą postanowiliśmy dotrzeć szlakiem czarnym z Żabnicy Skałki. 


Żabnica, Skałka (szlak czarny)- Hala Boracza (szlak czarny, zielony oraz niebieski)- Schronisko PTTK na Hali Boraczej- Hala Boracza- Żabnica, Skałka


Na Halę Boraczą prowadzi kilka szlaków, a więc można tam dotrzeć:
* szlakiem niebieskim z Żabnicy przez Prusów (podobno jest to jedna z najpiękniejszych tras)
* szlakiem czarnym z Żabnicy Skałki (jest to najkrótszy dostępny wariant)
* szlakiem zielonym z Milówki
* szlakiem niebieskim z Rajczy
* szlakiem żółtym, a następnie czarnym i zielonym z Rajczy, przez Halę Redykalną
* bardzo popularna i niesamowicie widokowa jest pętla przez Halę Rysiankę, Lipowską oraz Boraczą, ale ten wariant to kilkugodzinna wędrówka, więc polecamy ją ze starszymi pociechami lub dziećmi, które jeszcze są noszone. 






Gdzie zaparkować samochód idąc na Halę Boraczą z Żabnicy Skałki?
Wybierając się na Halę Boraczą czarnym szlakiem z Żabnicy Skałki auto można zaparkować na darmowym parkingu znajdującym się niedaleko przystanku autobusowego Żabnica Skałka (GPS: 49.560128, 19.187690). Parking nie jest duży, pomieści zaledwie kilkanaście samochodów, o czym na pewno warto pamiętać. 






Opis szlaku na Halę Boraczą z Żabnicy Skałki
Szlak czarny na Halę Boraczą z Żabnicy Skałki to najkrótsza z dostępnych opcji. Czas przejścia szacowany jest na około godzinę i 15 minut, a do pokonania jest zaledwie 3 kilometry. Połowa tej trasy biegnie asfaltową drogą, więc na tym etapie nie spotkaliśmy żadnych trudności. Potem szlak odbija w las. Na tym odcinku początkowo szliśmy szeroką, leśną drogą, a potem leśną ścieżką. Trasa nie była bardzo wymagająca, choć kilka podejść jest. Do samej Hali Boraczej widoków nie mieliśmy żadnych, więc tym większy był efekt WOW, gdy dotarliśmy na miejsce. 






Hala Boracza jest niesamowicie malownicza, a jej sercem jest schronisko PTTK na Hali Boraczej, które słynie z olbrzymich, puszystych i mega smacznych jagodzianek. Ku naszej olbrzymiej radości nie musieliśmy stać za nimi w wielkiej kolejce, bo gdy weszliśmy do schroniska było w nim zupełnie pusto. Wiemy jednak, że w słoneczne, piękne dni oraz w weekendy na takie pustki nie ma co tam liczyć, bo schronisko cieszy się dużą popularnością, głównie ze względu na łatwą dostępność. Jak już wcześniej wspominaliśmy szlak czarny na Halę Boraczą biegnie przez połowę trasy asfaltową drogą, nie wspomnieliśmy jednak, że ta asfaltowa droga to również jedna z opcji dotarcia do celu. Trzymając się jej dojdziemy niemal do samego schroniska, więc śmiało można wybrać się tam nawet z małymi dziećmi w wózku. My tę trasę asfaltową przetestowaliśmy schodząc w dół, dzięki temu nieco zmodyfikowaliśmy naszą drogę powrotną. 







W schronisku zabawiliśmy przez ponad godzinę, w tym czasie wciągając po dwie jagodzianki (naprawdę wciąż zachodzimy w głowę jak to było możliwe, że je pomieściliśmy). Następnie ruszyliśmy niebieskim szlakiem, którym szliśmy przez około 300 metrów, a potem skręciliśmy w prawo na asfaltową drogę, która doprowadziła nas do Żabnicy Skałki. 

2 komentarze:

  1. Piękne tereny, szkoda ich na najkrótsze szlaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tego dnia pogoda była niepewna, do 14 ciągiem padało więc na szlak zebraliśmy się jak się pojawiło okienko pogodowe a i tak w drodze powrotnej dopadła nas śnieżyca 😁 Na szczęście trwała krótko

      Usuń

Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger