wtorek, 8 maja 2018

Boroniówka Osada Młynarska z dziećmi

Już nie raz podkreślaliśmy, że uwielbiamy Ojcowski Park Narodowy, wracamy w te strony bardzo często i to o różnych porach roku. Tym razem do Ojcowskiego Parku Narodowego przyciągnęły nas nie jaskinie, zamek, czy też Brama Krakowska, a niesamowita i wspaniała Boroniówka Osada Młynarska. W tym wyjątkowym miejscu można zobaczyć nie tylko jak pracuje młyn napędzany kołem wodnym, można też napić się przepysznej lemoniady i zjeść kruche ciasteczka, zaopatrzyć się w mieloną we młynie mąkę oraz przyjrzeć się pochodzącej z XIX wieku zabudowie mieszkalnej oraz gospodarczej. Tam jest po prostu genialnie, zresztą przekonajcie się sami :-)


Boroniówka Osada Młynarska mieści się w Grodzisku, niedaleko Skały, dojazd z Krakowa nie stanowi większego problemu, a auto można zaparkować na darmowym parkingu przy Osadzie.  Na spokojne zwiedzanie tego miejsca, kawę czy lemoniadę z tamtejszej kawiarenki, warto przeznaczyć minimum dwie godziny. Około godziny trwa zwiedzanie z przewodnikiem, który oprowadza po zakamarkach Boroniówki, pokazuje jak pracuje młyn oraz tartak napędzany kołem wodnym oraz opowiada niezwykłą historię tego miejsca. 


A skoro już o historii mowa, to przekraczając bramę prowadzącą do Boroniówki nie można oprzeć się wrażeniu, że przenieśliśmy się w czasie. I w sumie nie ma co się dziwić takim odczuciom, gdyż zabudowa na terenie osady pochodzi z 1850 roku. Mąka we młynie również powstaje jak za dawnych czasów, poprzez mielenie ziarna pomiędzy kamieniami, co następnie jest przesiewane, dając otręby oraz mąkę pytlową. 








Podczas zwiedzania mieliśmy okazję zobaczyć jak wprawiane jest w ruch młyńskie koło wodne, mogliśmy posłuchać charakterystycznego klekotu pracującego młyna, przyjrzeć się jak przesiewa się mąka, a nawet skosztować oddzielonych od mąki otrębów. 

Piękny, stary młyn
Młyńskie kamienie służące do mielenia ziaren

Tak właśnie uruchamiane jest koło wodne


Otręby



Młyn to jednak nie wszystko. Na terenie osady znajduje się jeszcze tartak wodny na jedną piłę, który także mogliśmy zobaczyć w ruchu. Co nas najbardziej zaskoczyło podczas zwiedzania to informacja, że to miejsce przez lata niszczało i nikt się nim nie interesował. Patrząc na Boroniówkę teraz aż ciężko w to uwierzyć. Tętni ona życiem, wszystko jest pięknie odnowione i idealnie ze sobą współgra. To właśnie najbardziej nas oczarowało, ten niepowtarzalny klimat, który tam zastaliśmy. Nic nie jest nachalne, nie razi po oczach, wręcz przeciwnie, każdy detal jest dobrze przemyślany i wkomponowany w otoczenie. 

Tartak wodny na jedną piłę




Wewnątrz klimatycznej kawiarenki


Coś dla najmłodszych :-)

Co jeszcze nas urzekło w Boroniówce? Niesamowita ilość kwiatów, szklarnia oraz stare ule. Niby to nic takiego, a jednak dodaje niesamowitego uroku. 






Boroniówka Osada Młynarksa obok takich atrakcji jak Pieskowa Skała, zamek w Ojcowie, jasinie Ciemna oraz Łokietka, powinna znaleźć się na liście każdego kto zamierza odwiedzić Ojcowski Park Narodowy. To kolejna perełka tego Parku i jeszcze jeden powód by zaglądać tutaj częściej.

Cenne wskazówki:
* Osada Młynarska jest otwarta dla grup (min. 30os) od 1.05. do 30.10, od poniedziałku do piątku, po wcześniejszym umówieniu się.
* zwiedzanie indywidualne możliwe jest w wybrane weekendy, a informacja o takim weekendzie zamieszczana jest na facebooku
* bilety wstępów kształtują się następująco: 12 zł bilet normalny, 8 zł bilet ulgowy, dzieci do lat 6 mają wstęp bezpłatny.
* w Boroniówce prowadzone są zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży oraz warsztaty kulinarne, w tym warsztaty pieczenia chleba z mąki pytlowej
* w Boroniówce można płacić tylko gotówką
* przy Boroniówce znajduje się darmowy parking.
* w toalecie brak możliwości przewinięcia dziecka
* w Boroniówce można zakupić mieloną tam mąkę oraz otręby.
* na terenie Boroniówki znajduje się kawiarnia
* po młynie i tartaku oprowadza przewodnik, który w bardzo ciekawy sposób opowiada o działalności i historii tego miejsca
* o tym co jeszcze można zobaczyć w Ojcowskim Parku Narodowym można poczytać TUTAJ

4 komentarze:

  1. Rzeczywiście piękne miejsce! Pozdrawiam z Gdańska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My naprawdę byliśmy zachwyceni i polecamy przy okazji wycieczki na południe Polski :) Pozdrawiamy serdecznie z Krakowa !

      Usuń
  2. mąka z tego miejsca jest przepyszna :) uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Mąka jest naprawdę świetna, robiliśmy z niej ciasto na pizze, rewelacja :)

      Usuń