Z Palczy do Zembrzyc przez Chełm- Mały Szlak Beskidzki z dziećmi

Kontynuując naszą przygodę z Małym Szlakiem Beskidzkidzkim wybraliśmy się ponownie w Beskid Makowski. Tym razem pokonaliśmy prawie 15-kilometrowy odcinek pomiędzy Palczą, a Zembrzycami, przechodząc przez Chełm Wschodni oraz Chełm. 

Piękne widoki pomiędzy Palczą, a Zachełmną
Palcza (szlak czerwony)- Zachełmna, Nagiełówka- Chełm Wschodni- Chełm- Zembrzyce


Z racji tego, że nasza trasa nie zataczała pętli, a musieliśmy w jakiś sposób wrócić po auto zaparkowane w Palczy, po raz kolejny skorzystaliśmy z naszego rowerowego patentu, który polegał na tym, że na końcu trasy zostawiliśmy rower, którym, po dotarciu do celu, Tomek udał się po nasz samochód.





Szlak z Palczy do Zembrzyc to dość długi, ale niewymagający spacer, pozbawiony większych podejść i zapewniający malownicze widoki. Na szlak wyruszyliśmy z centrum wsi, początkowo idąc asfaltową drogą, pomiędzy zabudowaniami. Po kilku minutach nasza ścieżka odbiła do lasu i zaczęło się niezbyt wymagające podejście, które dość szybko skończyło się. Od tego momentu, praktycznie do samego Chełmu, szliśmy po płaskim.



Zbiorowa mogiła partyzantów
W oddali Lanckorona
Odcinki przez las miejscami były dość błotnisty, ale bez problemu dało się te miejsca ominąć. Gdy wychodziliśmy na otwartą przestrzeń za każdym razem wyłaniały się bardzo ładne widoki, więc wędrówka była bardzo przyjemna. 









Po dotarciu do wsi Zachełmna czekał nas kilkuminutowy spacer asfaltową drogą i mimo, że nie przepadamy za takimi atrakcjami, to w tym wypadku, za sprawą malowniczych widoków, w ogóle nam to nie przeszkadzało. 



W drodze na Chełm
Gdy doszliśmy na Chełm, który znajdował się mniej więcej w połowie naszej trasy, zorganizowaliśmy półgodzinny postój, a potem ruszyliśmy w dalszą drogę. Idąc przez las zaczęliśmy schodzić w dół. Piękna pogoda, którą do tej pory mogliśmy się cieszyć, zaczęła powoli zmieniać się, zerwał się wiatr, napłynęły ciemne chmury i wszystko zapowiadało, że za chwilę dopadnie nas wielka ulewa. Na szczęście skończyło się tylko na groźnie wyglądającym niebie, a deszcz owszem padał, ale w sporej odległości od nas. 












Gdy znaleźliśmy się w przysiółku Bałdyse, który oddalony jest od Zembrzyc o około 3 kilometry, wkroczyliśmy na drogę asfaltową, która dość stromo schodząc w dół, doprowadziła nas do celu naszej wędrówki. Tam czekała nas kolejna dłuższa przerwa, którą wykorzystaliśmy na spacer po Zembrzycach. Tomek w tym czasie śmignął rowerem do Palczy i po godzinie wszyscy razem obraliśmy drogę do Krakowa, kończąc kolejną, bardzo udaną wycieczkę Małym Szlakiem Beskidzkim.




Cenne wskazówki: 
* szlak z Palczy do Zembrzyc jest dość długi, ale trasa jest spokojna i niewymagająca
* według nas trasa ta jest idealna na przejażdżkę górskim rowerem, jedyny problematyczny odcinek znajduje się w pobliżu Chełma, gdzie ścieżka biegnie wąsko pomiędzy krzakami
* trasę można skrócić i pokonać tylko odcinek z Palczy na Chełm, trasę tę polecamy przede wszystkim na rodzinny wypad

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger