czwartek, 8 września 2016

Wrocław z dzieckiem- spacerkiem po mieście

Poszukiwanie wrocławskich krasnali było nie tylko świetną zabawą, ale także idealnym sposobem na zwiedzanie miasta. Od jednego krasnoludka, do następnego i nie wiedzieć kiedy udało nam się obejść bardzo dużą część Starego Miasta, dotrzeć nad Odrę, zobaczyć Wrocław z góry, a nawet spotkać latarnika z Ostrowa Tumskiego. I co najważniejsze wszystko to odbyło się bez pośpiechu i gonitwy, tempem spacerowym. 


Wrocław z lotu ptaka
Najbardziej znany punkt widokowy we Wrocławiu znajduje się na 49 piętrze Sky Tower, my jednak zdecydowałyśmy się na zupełnie inny, który był nam bardziej po drodze. Była nim wieża kościoła garnizonowego, który znajduje się w sąsiedztwie Rynku. By dostać się na szczyt musiałyśmy pokonać ponad 200 stopni, jednak bajeczne widoki wynagrodziły nam wszelkie trudy. Z góry mogłyśmy podziwiać nie tylko Rynek i zabudowę Starego Miasta, pogoda nam sprzyjała więc naszym oczom ukazała się rozległa panorama Wrocławia, a nawet ujrzałyśmy oddaloną o około 30 km górę Ślężę.

Widok z wieży: u dołu kamieniczki Jaś i Małgosia, Wieża ratuszowa oraz kościół pw. Marii Magdaleny

W oddali dwie wieże katedry pw. Jana Chrzciciela z Ostrowa Tumskiego

Zabudowa Starego Miasta oraz Kościół pw. Marii Magdaleny 
Wrocławski Rynek i jego przepiękne kamienice
W oddali Sky Tower i zarys Ślęży


Kręte schody prowadzące na szczyt wieży
Wrocławski Rynek
Wrocławski Rynek tętni życiem, przewijają się tędy niezliczone ilości turystów, a w otaczających go przepięknych kamienicach znajduje się wiele restauracji, kawiarni oraz barów. Najważniejszym obiektem jest bez wątpienia wrocławski ratusz, który zachwyca swoją fasadą, zdobieniami oraz wspaniałymi rzeźbami. Dużym powodzeniem, zwłaszcza u najmłodszych podróżników, cieszy się także znajdująca się na Rynku fontanna. 

Malownicze kamienice przy wrocławskim Rynku



Wrocławski Ratusz




Nas jednak najbardziej urzekli uliczni artyści, zwłaszcza Ci którzy dostarczali rozrywki w postaci mydlanych baniek. Wiki oszalała na ich punkcie, a uśmiech nie znikał jej z twarzy. Wrocław po raz kolejny udowodnił nam, że jest przyjazny dzieciom.








W okolicach Rynku
Spacerując po Wrocławiu warto opuścić Rynek i zagłębić się w odchodzące od niego uliczki. Nam bardzo spodobało się na ulicy Jatki, przy której znajduje się pomnik zwierząt rzeźnych. Dawno, dawno temu działały tutaj sklepy mięsne, obecnie charakter ulicy zupełnie się zmienił i malutkie sklepiki zostały przekształcone w galerie sztuki oraz pracownie artystyczne. Warto zajrzeć także do wnętrza kościoła garnizonowego oraz udać się w okolice kościoła pw. Marii Magdaleny. Duże wrażenie zrobił na nas również imponujący budynek Hali Targowej i z olbrzymią przyjemnością odpoczęłyśmy nad brzegiem Odry przy Bulwarze Dunikowskiego, skąd można podziwiać piękny Ostrów Tumski. 

Bazylika Mniejsza pw. Św. Elżbiety
Ulica Świdnicka
Jatki
Pomnik zwierząt rzeźnych
Kościół pw. Marii Magdaleny
Bulwar Dunikowskiego
Ostrów Tumski
Ostrów Tumski to najstarsza  i najbardziej klimatyczna część Wrocławia, która oczarowała nas brukowanymi uliczkami oraz wspaniałą architekturą. By dostać się na Ostrów Tumski najpierw musiałyśmy pokonać Most Tumski, zwany także Mostem Zakochanych. Po jego przekroczeniu pierwsze co zauważyłyśmy to oczywiście przepiękną Katedrę Św. Jana Chrzciciela, której dwie wieże górują nad całym Ostrowem. Całkiem niedaleko katedry znajdują się dwa inne godne uwagi obiekty, kościół Św. Krzyża oraz kościół Św. Idziego, od którego odchodzi jedna z najpiękniejszych ulic, ulica Kanonia.

Ostrów Tumski od strony bulwaru Dunikowskiego

Ulica Katedralna
Kościół Św. Krzyża


Katedra Św. Jana Chrzciciela

Ulica Kanonia i Brama Kluskowa
Spacerując po tej części miasta wciąż towarzyszyło nam wrażenie, że czas zatrzymał się tutaj w miejscu. Uczucie to zostało przypieczętowane po zachodzie słońca, gdy na ulicy, tuż przy katedrze, pojawił się tajemniczy jegomość, w czarnym płaszczu i cylindrze na głowie. Ta tajemnicza postać to nikt inny jak latarnik, którego zadaniem jest najpierw zapalenie, a potem zgaszenie 103 gazowych latarni. Muszę szczerze przyznać, że nie mogłyśmy się doczekać kiedy ujrzymy to na własne oczy, do całego obrazka brakowało nam tylko mgły, która jeszcze bardziej podkreślałaby magię tego wydarzenia ;-) 

Tajemniczy latarnik Ostrowa Tumskiego


Gazowe latarnie już się świecą
Dzięki panującej wokół nas ciszy, spacer po Ostrowie Tumskim był bardzo odprężający i relaksujący, co było miłą odmianą po gwarnym i tętniącym życiem Starym Mieście




Wrocław jest przepiękny i niezwykle interesujący, ma bardzo wiele do zaoferowania, za równo dorosłym jak i dzieciom. Na młodych podróżników czeka tutaj szereg atrakcji, od których może zakręcić się w głowie. Muszę szczerze przyznać, że stolica Dolnego Śląska podbiła nasze serca i gorąco polecamy to miejsce na rodzinną wycieczkę. 

Cenne wskazówki:
* Wrocławskie punty widokowe: Sky Tower (punkt widokowy na 49 piętrze wieżowca), wieża Bazyliki Mniejszej pw. Św. Elżbiety, wieża archikatedry pw. Św. Jana Chrzciciela, Mostek Pokutnic w kościele Marii Magdaleny
* cena biletu na wieżę kościoła garnizonowego w 2016 roku wynosiła 5zł
* Latarnik, który zapala gazowe latarnie na Ostrowie Tumskim, pojawia się tuż po zachodzie słońca, swoją pracę rozpoczyna od zapalenia podwójnych lamp znajdujących się przy katedrze
* wszyscy zakochani powinni udać się na  Most Tumski, gdzie można przypiąć swoją kłódkę na dowód wielkiej miłości
* inne wrocławskie atrakcje, które mogą spodobać się dzieciom: Hydropolis, Kolejkowo, rejsy po Odrze

Pozostałe wpisy dotyczące Wrocławia:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz