Gęsia Szyja z Wierch Porońca- Tatry zimą

Gęsia Szyja z Wierch Porońca- Tatry zimą

Szlak na Rusinową Polanę oraz Gęsią Szyję to klasyk pośród tatrzańskich wędrówek. My sami gdy po raz pierwszy udaliśmy się na Rusinową Polanę połączyliśmy ją z wejściem na ten popularny szczyt. Od tamtej pory na samej Rusinowej Polanie byliśmy wielokrotnie, ale bez wchodzenia na Gęsią Szyję, przyszła więc pora, by wejść tam ponownie, dla odmiany w zimowych warunkach.

Piękna panorama na Tatry tuż przed szczytem Gęsiej Szyi
Czarny Staw Gąsienicowy z Brzezin- Tatry zimą

Czarny Staw Gąsienicowy z Brzezin- Tatry zimą

O tym, że Tatry zimą wyglądają zupełnie inaczej przekonaliśmy się dawno temu. Te same szlaki, które pokonywaliśmy wiosną, czy latem w zimowej szacie prezentują się bardziej tajemniczo, zwłaszcza gdy wszystko dookoła pokryte jest śniegiem. Dlatego lubimy wracać do miejsc, które już znamy i odkrywać je na nowo. Czarny szlak z Brzezin na Halę Gąsienicową pokonywaliśmy już kilkukrotnie, raz nawet próbowaliśmy przejść go zimą, niestety odpuściliśmy z powodu dużego oblodzenia. W tym roku podjęliśmy kolejną próbę i udało nam się dotrzeć nie tylko na Halę Gąsienicową, ale nawet nad Czarny Staw Gąsienicowy.


Wąwóz Królowej Jadwigi- Świętokrzyskie z dziećmi

Wąwóz Królowej Jadwigi- Świętokrzyskie z dziećmi

Jedną z atrakcji Sandomierza jest słynny, lessowy Wąwóz Królowej Jadwigi, który uważany jest za najpiękniejszy wąwóz ziemi sandomierskiej. Po raz pierwszy do Wąwozu Królowej Jadwigi trafiliśmy kilka lat temu podczas zwiedzania Sandomierza. Gdy nadarzyła się okazja postanowiliśmy zajrzeć tam ponownie i zobaczyć to miejsce w zimowym wydaniu. 


Wąwóz Królowej Jadwigi powstał w wyniku erozyjnej działalności wody, która bez problemu mogła przedostać się i drożyć tunele w miękkich, lessowych skałach. Wąwóz ma długość około 500 metrów, a jego ściany w maksymalnym punkcie osiągają ponad 10 metrów wysokości. 






Do Wąwozu można wejść z dwóch stron. Jedno wejście znajduje się w pobliżu kościoła pw. Nawrócenia św. Pawła, a drugie zlokalizowane jest od strony ulicy Świętej Królowej Jadwigi, mieści się tam również darmowy parking na kilka samochodów. Zwiedzanie wąwozu jest bezpłatne i można do niego wejść przez cały rok. 






Nad wąwozem górują miedzy innymi lipy, klony oraz wiązy, które wiosną i latem tworzą nad wąwozem gęsty, liściasty parawan. W upalne dni to jedno z najprzyjemniejszych miejsc w Sandomierzu, gdzie można odpocząć i zaznać nieco chłodu. Zimą gdy drzewa pozbawione są liści do wąwozu wpada znacznie więcej słońca, przez co wygląda on zupełnie inaczej. Spacer przez Wąwóz Królowej Jadwigi to idealna opcja na rodzinną wycieczkę, nawet mniejsze dzieci mogą spróbować wędrować wąwozem o własnych siłach. Naszym dzieciom spacer wąwozem bardzo się podobał. Z olbrzymim zainteresowaniem przyglądały się lessowym skałom oraz odsłoniętym systemom korzeniowym rosnących tam drzew.



Inne wpisy z Świętokrzyskiego:
Muzeum Bombki Choinkowej w Nowej Dębie

Muzeum Bombki Choinkowej w Nowej Dębie

W Muzeum Bombki Choinkowej w Nowej Dębie klimat świąt Bożego Narodzenia czuć jak nigdzie indziej w Polsce. Tysiące szklanych ozdób choinkowych, które zostały tam zgromadzone niesamowicie cieszą oczy i wprowadzają w świąteczny nastrój. W Muzeum można spędzić naprawdę długie godziny i ani przez chwilę nie poczuć znużenia, a co najważniejsze można tam zajrzeć nie tylko w grudniu, ale przez cały rok. 

Pustelnia bł. Salomei w Grodzisku koło Ojcowa

Pustelnia bł. Salomei w Grodzisku koło Ojcowa

Lubimy jeździć w okolice Ojcowa i robimy to kilka razy do roku. Naszym głównym celem jest zazwyczaj Ojcowski Park Narodowy oraz biegnące przez niego szlaki turystyczne, ale miejsc wartych uwagi jest tam znacznie więcej. Jednym z nich jest malowniczo położone Grodzisko, znajdujące się pomiędzy Ojcowem, a Pieskową Skałą. Według Anny Dąbek, przewodniczki po Ojcowskim Parku Narodowych, którą mieliśmy okazję poznać w ramach kampanii "Małopolska- Poznajmy się" Grodzisko to jedna z tych atrakcji mniej oczywistych, znajdująca się poza utartymi szlakami, skuszeni jej rekomendacją postanowiliśmy zobaczyć je na własne oczy. 

Obelisk oraz kościółek Najświętszej Marii Panny od strony Grot Modlitewnych
Hala Krupowa z Sidziny Wielkiej Polany- Beskid Żywiecki z dziećmi

Hala Krupowa z Sidziny Wielkiej Polany- Beskid Żywiecki z dziećmi

Szukając pomysłu na wyjątkowo ciepłą, mikołajkową niedzielę postanowiliśmy wybrać się w Beskid Żywiecki. Padło na schronisko PTTK na Hali Krupowej, gdzie siedząc na tarasie i popijając gorącą herbatę można zachwycać się przepiękną panoramą na Tatry. 

Z widokiem na Tatry, wędrując czarnym szlakiem
Puszcza Białowieska, Białowieski Park Narodowy rowerem oraz pieszo

Puszcza Białowieska, Białowieski Park Narodowy rowerem oraz pieszo

Puszcza Białowieska oraz Białowieski Park Narodowy to kolejne miejsca w Podlaskiem, których po prostu nie można pominąć. Przez teren Puszczy przebiegają liczne trasy rowerowe, piesze oraz do  nordic walking, co pozwala tworzyć naprawdę przeróżne warianty wędrówek oraz rowerowych przejażdżek. Jak dla nas to istny rowerowy raj i idealne miejsce na wakacje z dziećmi. Będąc w okolicach Puszczy Białowieskiej udało nam się zorganizować kilka bardzo udanych pieszych oraz rowerowych wycieczek.


SZLAKI ROWEROWE PRZEZ PUSZCZĘ BIAŁOWIESKĄ ORAZ BIAŁOWIESKI PARK NARODOWY
Jadąc na wakacje w Podlaskie z góry założyliśmy, że wszędzie gdzie będzie to możliwe będziemy poruszać się rowerami i tak też zrobiliśmy, co zaowocowało kilkoma bardzo fajnymi rowerowymi przejażdżkami. Dzięki eksplorowaniu okolicy z pozycji rowerowego siodełka udało nam się znacznie więcej zobaczyć oraz docenić spokój i ciszę, która nas otaczała. W planowaniu naszych rowerowych wycieczek bardzo pomogła nam mapa "Puszcza Białowieska i okolice" wyd. Compass, gdzie zaznaczono nie tylko trasy rowerowe, ale także do nordic walking oraz piesze. O ile nie ma wyraźnego zakazu to rowerem można poruszać się po wszystkich dostępnych ścieżkach. 


A oto kilka naszych rowerowych propozycji:
WILCZY SZLAK, to jeden z bardziej urozmaiconych szlaków w Białowieskim Parku Narodowym. Przeznaczony jest zarówno dla ruchu pieszego jak i rowerowego (mapa z przebiegiem trasy). Oznaczony został kolorem zielonym i ma długość 11,5 kilometra. Zaczyna się w Kosym Moście i prowadzi aż do Starego Masiewa. Po drodze mija się dwie ostoje żubrów, ekspozycję leśnej kolejki wąskotorowej oraz ścieżkę edukacyjną "Przez trzy zbiorowiska", gdzie  można poznać trzy różne typy lasu. Jeśli chodzi o Ostoję Żubrów to ta znajdująca się bliżej Kosego Mostu jest miejscem dokarmiania zwierząt w porze zimowej, a ta bliżej Starego Masiewa jest niedostępna dla turystów. Szlak nie zatacza pętli, jednak ze Starego Masiewa do Kosego Mostu można wrócić inną drogą, wystarczy skierować się na żółty szlak "Tropem żubra". Po powrocie do Kosego Mostu warto jeszcze skierować się na czarny szlak "Carska Tropina", przy którym znajduje się wieża widokowa, z której roztacza się widok na nadrzeczne łąki oraz obszar ochrony ścisłej Białowieskiego Parku Narodowego. 







JEZIORO TOPIŁO, może być atrakcją samą w sobie, bądź jednym z punktów podczas rowerowej przejażdżki. Można tutaj dotrzeć bez większego problemu z Białowieży. Jezioro można częściowo objechać rowerem. Zachęcamy także do tego, by przejażdżkę wzdłuż niego połączyć ze zwiedzaniem ŚCIEŻKI EDUKACYJNEJ "Tropem orlika", która ma swój początek właśnie nad jeziorem. Składa się z 10 tablic edukacyjnych. Początkowo trasa biegnie wzdłuż jeziora, a potem ścieżka odbija do lasu. Szlak zatacza pętlę, więc swoją przejażdżkę możemy zakończyć w tym samym miejscu, w którym ją zaczęliśmy. 

Jezioro Topiło


Ścieżka edukacyjna "Tropem orlika"
MIEJSCE MOCY jak sama nazwa wskazuje posiada swoją moc, a jest nią pozytywne promieniowanie, które występuje na tym terenie i które może być odczuwalne przez bardziej wrażliwe osoby. I nie ukrywamy, że może coś w tym być, bo nawet nam udało się poczuć wewnętrzne wibracje. Na uwagę zasługują także znajdujące się tam głazy, które mogą świadczyć o tym, że było to dawniej miejsce kultu, być może Słowian. Do Miejsca Mocy można dotrzeć z Białowieży, my oczywiście dojechaliśmy tam rowerami (mapa z przebiegiem trasy). 






SZLAKI PIESZE PRZEZ PUSZCZĘ BIAŁOWIESKĄ ORAZ BIAŁOWIESKI PARK NARODOWY
Choć rowerowe przejażdżki po Puszczy Białowieskiej były tym co najbardziej nam się podobało, nie zabrakło też pieszych wędrówek. Na szlaki piesze wybieraliśmy się w ramach regeneracji sił po intensywnym rowerowaniu i taki układ bardzo dobrze nam się sprawdzał. A poniżej kilka naszych propozycji, których nie może zabraknąć podczas wakacji w okolicach Białowieży. 

REZERWAT ŚCISŁY W BIAŁOWIESKIM PARKU NARODOWYM, rezerwat obejmuje najcenniejszą i zarazem najstarszą część Białowieskiego Parku Narodowego. Na terenie Rezerwatu można zobaczyć las naturalny, którego drzewostan powstał bez ingerencji człowieka, nigdy żadne drzewa nie były tam ludzką ręką sadzone, ani też wycinane, co czyni, że jest on naprawdę unikatowy i to w skali europejskiej. Zwiedzanie Rezerwatu Ścisłego możliwe jest tylko z przewodnikiem. My skorzystaliśmy z usług PTTK w Białowieży. Na zwiedzanie można umówić się  telefonicznie, bądź drogą mailową (pttk@pttk.bialowieza.pl), na dwa, trzy dni przed planowaną wizytą. Rezerwat zwiedza się w grupach, na chwilę obecną są to grupy 6-osobowe. Można dopisać się do grupy już istniejącej. Koszt usługi przewodnickiej to 240 zł dzielone na wszystkich uczestników wycieczki plus cena biletów wstępu do Rezerwatu. Oprowadzanie trwa 4 godziny i obejmuje Park Pałacowy oraz Rezerwat Ścisły. Po wejściu na teren Rezerwatu, czyli po przekroczeniu pięknej dębowej bramy, która w tym miejscu stanęła w 1930 roku, nie można odłączyć się od grupy, ani zawrócić, wycieczka jednak jest lekka i przyjemna, więc nie powinna nikomu sprawić trudności. Przewodnik opiekujący się daną grupą opowiada nie tylko o florze i faunie Białowieskiego Parku Narodowego, ale także mówi o zawiłościach historycznych związanych z tym miejscem, więc jest pięknie i interesująco. 





PARK PAŁACOWY. Wybierając się do Białowieży obowiązkowo trzeba przespacerować się po Parku Pałacowym, który został stworzony na wzór ogrodów angielskich.  Znajduje się w nim kilka wartych uwagi miejsc, między innymi przepiękny Dworek Gubernatora, który jest najstarszym budynkiem w Białowieży. Koniecznie trzeba też zajrzeć do nowoczesnego Muzeum Przyrodniczo-Leśnego Białowieskiego Parku Narodowego, w którym spodoba się nie tylko dzieciom. 








ŚCIEŻKA "Żebra Żubra" rozpoczyna się przy drodze łączącej Białowieżę ze wsią Pogorzelce, a kończy przy Rezerwacie Pokazowym Żubrów w Białowieskim Parku Narodowym. Ma długość 2,7 kilometra i przez mniej więcej połowę drogi prowadzi po drewnianych kładkach. Trasa jest bardzo przyjemna i idealnie nadaje się na wędrówkę z dziećmi, nawet młodsze pociechy mogą spróbować pokonać ją o własnych siłach. Ścieżka przeznaczona jest tylko i wyłącznie do ruchu pieszego. 







ŚCIEŻKA EDUKACYJNA "Szlak Dębów Królewskich i Książąt Litewskich" ma długość około 500 metrów  i prowadzi pomiędzy wiekowymi dębami, których wiek szacuje się pomiędzy 150 a 500 lat. Każdy z dębów został nazwany imieniem królów polskich i książąt litewskich, którzy niegdyś spotykali się w Puszczy Białowieskiej na polowaniach. Nie wszystkie udało nam się zidentyfikować, ale te które mieliśmy okazję dostrzec są naprawdę imponujące. W 2008 roku ścieżka przeszła modernizację, została dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych i uzupełniona o tablice informacyjne. Szlak Dębów Królewskich znajduje się pomiędzy wsiami Pogorzelce i Teremiski. 





Puszcza Białowieska i Białowieski Park Narodowy to jedno z ciekawszych miejsc w Podlaskiem i raj dla fanów dwóch kółek. To także miejsce bardzo przyjazne dzieciom, które dzięki łagodnemu ukształtowaniu terenu, mogą bić tam rekordy przejechanych i przespacerowanych kilometrów. Nie bez znaczenia jest także wszechobecna zieleń, tam naprawdę można odetchnąć pełną piersią.
Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger