Słowackie Tatry z dziećmi- Zielony Staw Kieżmarski

Słowackie Tatry z dziećmi- Zielony Staw Kieżmarski

Tegoroczny październik okazał się dla nas nad wyraz łaskawy zapewniając nam przepiękną pogodę. Oczywiście musieliśmy ją wykorzystać, co zaowocowało dwoma fantastycznymi wypadami na Słowację.  Najpierw była słynna ścieżka w koronach drzew, a po niej przyszła pora na prawdziwą, górską włóczęgę. Naszym celem był przepięknie położony Zielony Staw Kieżmarski. 

Zielony Staw Kieżmarski
Parking przy przystanku "Kežmarská Biela voda" (szlak żółty)- Rozejście szlaków "Nad Matliarmi"- Rozejście szlaków "Šalviový pramen"- Nizna Folvarska Polana- Chata pri Zelenom plese- Parking przy przystanku "Kežmarská Biela voda

Ojcowski Park Narodowy w jesiennej odsłonie

Ojcowski Park Narodowy w jesiennej odsłonie

Po ostatniej bardzo udanej wyprawie do Ojcowskiego Parku Narodowego po prostu wiedzieliśmy, że musimy tutaj wrócić, gdy do Ojcowa zawita piękna, złota jesień. W związku z tym, że weekendy mieliśmy zaplanowane na włóczęgę po tatrzańskich szlakach jedyną opcją, jaka wchodziła w grę, był wypad w tygodniu. Niestety ze względu na obowiązki szkolno- pracownicze do Ojcowa mogliśmy wybrać się tylko w okrojonym składzie, czyli mama plus synuś (bonus przebywania na urlopie macierzyńskim).

Widok na Rękawicę oraz Bramę Krakowską ze Skał Koronnych
Tym razem naszą wędrówkę rozpoczęliśmy w okolicach ojcowskiego zamku. Na piękne kadry nie musieliśmy czekać zbyt długo, bo już stojąc na parkingu otoczeni byliśmy przez jesienne pejzaże. A potem miało być jeszcze lepiej.

Słowacja z dziećmi- Bachledka Ścieżka w Koronach Drzew

Słowacja z dziećmi- Bachledka Ścieżka w Koronach Drzew

Trochę to trwało, ale wreszcie udało nam się dotrzeć na słynną Bachledkę, czyli ścieżkę w koronach drzew. Mimo, że atrakcja ta istnieje od ponad roku to wciąż cieszy się olbrzymią popularnością, o czym przekonaliśmy się w sierpniu, gdy podjęliśmy pierwsze próby jej pokonania. Niestety, albo stety, gigantyczne tłumy skutecznie nas wtedy odstraszyły, postanowiliśmy więc, że wrócimy tam jesienią. A skoro słowo się rzekło to nie pozostało nam nic innego jak go dotrzymać ;-) 

Ścieżka w Koronach Drzew uchwycona z wieży widokowej
Na Bachledkę wyruszyliśmy z Małego Cichego, do którego przyjeżdżamy od lat. Z raz, czy dwa przeszło nam przez myśl, by zmienić lokalizację, ale ostatecznie stwierdziliśmy, że po co, skoro tam mamy wszystko co nam jest potrzebne do szczęścia :-) Dojazd zajął nam około 40 minut, na parkingu pojawiliśmy się na parę minut po 9:00 i ze zdziwieniem stwierdziliśmy, że jest już całkiem sporo aut. Na chwilę obecną, z racji prowadzonych prac budowlanych, pod Bachledkę można dostać się tylko pieszo, szeroką, szutrową drogą. Teoretycznie nie jest ona przejezdna wózkiem, ale widzieliśmy śmiałków, którzy podjęli się takiego wyzwania, uważamy jednak że nosidło, bądź chusta są o wiele lepszym pomysłem. 

Ojcowski Park Narodowy- przez ojcowskie punkty widokowe

Ojcowski Park Narodowy- przez ojcowskie punkty widokowe

Ojcowski Park Narodowy może nie jest największy, ale z pewnością nie brak mu uroku. Zaglądamy tu często, bo to jedno z naszych ulubionych miejsc w pobliżu Krakowa. Do niedawna myśleliśmy, że już nic nas tam nie zaskoczy, a jednak...


Czechy z dziećmi- Ołomuniec

Czechy z dziećmi- Ołomuniec

Pierwszy dzień naszego czeskiego weekendu spędziliśmy na Morawskim Krasie podziwiając jaskinię Balcarka oraz jaskinię Punkevni z Przepaścią Macocha. Drugi dzień mieliśmy zaplanowany na spacer po czeskim mieście. Długo się wahaliśmy, które miasto wybrać, Brno czy Ołomuniec. W końcu wybraliśmy Ołomuniec, historyczną stolicę Moraw i był to strzał w 10. 

Górny rynek w Ołomuńcu
Ołomuniec był "po drodze" do domu, więc nie musieliśmy nigdzie ekstra zjeżdżać, ani się cofać. Od Blanska, w którym się zatrzymaliśmy na noc, do Ołomuńca mieliśmy zaledwie godzinę drogi, którą spędziliśmy nad wyraz przyjemnie, bo testowaliśmy naszą nową grę "Pytaki". 

Morawski Kras z dziećmi- Jaskinia Punkevni i Przepaść Macocha

Morawski Kras z dziećmi- Jaskinia Punkevni i Przepaść Macocha

Największym symbolem Morawskiego Krasu jest jaskinia Punkevni oraz powalająca na kolana Przepaść Macocha. To był nasz kolejny cel, do którego udaliśmy się  zaraz po tym jak zakończyliśmy zwiedzanie jaskini Balcarka.


Czas na książkę- "Kroniki Archeo" Agnieszka Stelmaszyk

Czas na książkę- "Kroniki Archeo" Agnieszka Stelmaszyk

Nie często nam się to zdarza, a tak szczerze mówiąc robimy to pierwszy raz, ale czujemy się w obowiązku polecić super serię książek przygodowych, które na pewno przypadną do gustu każdemu młodemu podróżnikowi ! Nasza córa oszalała na ich punkcie, a i nam bardzo się one podobają, więc dzielimy się tytułem z Wami 😊😊😊 Mowa tu o "Kronikach Archeo", które napisała, uwielbiana przez nas Agnieszka Stelmaszyk, a książki zostały wydane przez Wydawnictwo Zielona Sowa. 


Copyright © RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA , Blogger